Narodowcy chcą muru na granicy z Ukrainą. Jeśli nie powstanie, „rząd będzie odpowiedzialny za tragedie ludzkie”

Politycy Ruchu Narodowego chcą, by na granicy polsko-ukraińskiej powstał mur, który chroniłby przed napływem nielegalnych imigrantów. – Polska powinna być gotowa do postawienia muru przeciwko fali uchodźców – przekonywał poseł Kukiz'15 Sylwester Chruszcz z Ruchu Narodowego.

„Na Zachodzie dojdzie do rzezi etnicznych i będziemy przyjmować innych uchodźców – Anglików, Francuzów i Niemców”

– Europa Zachodnia jest przepełniona. Tam za chwilę dojdzie do większych eskalacji – społecznych, do buntów, do rzezi etnicznych, religijnych,...

zobacz więcej

Według szacunków Narodowców koszt takiej inwestycji to ok. 225 mln zł. Posłowie zgłosili w tej sprawie poprawkę do budżetu.

Jak argumentował Chruszcz, według informacji przekazanych przez Straż Graniczną, miesiąc temu na granicy polsko-ukraińskiej zatrzymano 8 obywateli Iranu, a w zeszły piątek - 13 imigrantów w powiecie lubaczowskim.

Według mediów polskich i niemieckich, powstaje nowy kanał przerzutowy imigrantów; po uszczelnieniu granicy węgiersko-serbskiej, nowa trasa ma prowadzić przez Bułgarię, Rumunię, zachodnią Ukrainę i Polskę.

„Wielotysięczna fala imigrantów”

Chruszcz powiedział, że jeśli rząd będzie przeciwny budowie muru na granicy polsko-ukraińskiej, to będzie odpowiedzialny za „tragedie ludzkie, za to, że do Polski napłynie wielotysięczna fala imigrantów”.

Zdaniem posła Wojciecha Bakuna (Kukiz'15), granica polsko-ukraińska na wielu odcinkach jest „granicą otwartą i bardzo trudną do ochrony przez Straż Graniczną”.

– W momencie, kiedy napływ imigrantów będzie ilościowo bardziej znaczący niż w tej chwili, granica będzie najtrudniejszym odcinkiem do ochrony. Ochrona granicy bez zabezpieczenia w postaci muru będzie bardzo trudna – ocenił.

źródło:

Zobacz więcej