Cameron: 23 czerwca referendum w sprawie pozostania Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej

David Cameron uważa, że opuszczenie UE byłoby „krokiem w nieznane” (fot. PAP/EPA/ANDY RAIN)

– Opuszczenie Unii Europejskiej to zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa oraz dobrobytu – ocenił premier Wielkiej Brytanii David Cameron. Szef rządu ogłosił, że obiecane referendum w sprawie dalszego członkostwa kraju w Unii odbędzie się w czwartek 23 czerwca.

„Pozostanie w Unii leży w interesie Wielkiej Brytanii”. Szefowa MSW wierzy w rozsądek obywateli

Szefowa Home Office, czyli brytyjskiego resortu spraw wewnętrznych, Theresa May przekonywała, że pozostanie w Unii Europejskiej leży w interesie...

zobacz więcej

– Rząd Wielkiej Brytanii popiera pozostanie kraju w zreformowanej Unii Europejskiej – oświadczył Cameron po posiedzeniu swojego rządu, podczas którego przedstawił ministrom ustalenia wypracowane podczas szczytu Wspólnoty w Brukseli.

– Chcę jasno powiedzieć: opuszczenie Europy zagroziłoby naszemu gospodarczemu i narodowemu bezpieczeństwu. Ci, którzy chcą wyjścia z Unii, nie potrafią powiedzieć, w jaki sposób nasze firmy miałyby się przyłączyć do europejskiego wolnego rynku, jak zagwarantowalibyśmy miejsca pracy i to, że nie rosłyby ceny – dowodził szef rządu.

Ruszają procedury

Zgodnie z obietnicami premier podał datę referendum, w którym obywatele zdecydują o dalszym członkostwie kraju w Unii. – W poniedziałek rozpocznę procedury związane z ogłoszeniem referendum. Udam się do parlamentu i przedstawię propozycję, by brytyjski naród zdecydował o naszej przyszłości w Europie w referendum czwartek 23 czerwca – oznajmił.

Eksperci wskazywali ten dzień jako najbardziej prawdopodobny termin – po pierwsze jest przed wakacjami, a po drugie nastąpi prawdopodobnie jeszcze zanim na dobre zacznie się kolejny sezon europejskich wędrówek uchodźców. Wkrótce zapewne ruszą kampanie przeciwników i zwolenników Brexitu.

Twarde warunki

Podczas dwudniowego szczytu w Brukseli 28 przywódców państw Unii negocjowało o przyszłości Wielkiej Brytanii. Premier Cameron postawił twarde warunki i osiągnął cel. Londyn wynegocjował prawo do ograniczania zasiłków dla pracowników z innych krajów UE przez siedem lat.

– Wielka Brytania będzie czerpać pełne korzyści ze wspólnego rynku, nigdy nie przystąpi do strefy euro, a jej interesy gospodarcze zostały zabezpieczone – przekonywał Cameron. – Wierzę, że to wystarczająco dla mnie, aby rekomendować pozostanie Zjednoczonego Królestwa w UE i czerpanie wszystkiego co najlepsze z obu światów – ocenił.

źródło:
Zobacz więcej