RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Ludzie ginęli w centrum Kijowa. Druga rocznica wydarzeń na Majdanie. Oglądaj relacje dziennikarzy TVP Info

Najnowsze

Popularne

Niemal 300 osób, w tym berkutowcy, wojskowi, urzędnicy, a przede wszystkim ludzie z otoczenia byłego prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza i sam Janukowycz są podejrzani w związku z pacyfikacją Majdanu. W lutym 2014 roku na centralnym placu Kijowa zginęło niemal 100 demonstrantów. Ekipa TVP, wśród nich dziennikarze Paweł Szot i Bartłomiej Maślankiewicz, będzie relacjonowała z Ukrainy obchody drugiej rocznicy wydarzeń na Majdanie.

Znaleziono karabiny, z których strzelano na Majdanie. „Z tej broni zabijano uczestników protestów”

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) odnalazła elementy broni, z której zabijano uczestników protestów antyrządowych na Majdanie Niepodległości w...

zobacz więcej

W sobotę w Kijowie odbędą się uroczystości upamiętniające poległych. Uczestnicy obchodów pomodlą się w Michajłowskim monasterze za dusze poległych. Mszę żałobną odprawi patriarcha kijowski Fiłaret. W planach są też uroczyste pochody i otwarcie wystaw poświęconych wydarzeniom sprzed dwóch lat.

Codziennie palą znicze

Tragedia na Majdanie cały czas jest zresztą opłakiwana na Ukrainie. Na ulicy Niebiańskiej Sotni, gdzie dwa lata temu strzelano do demonstrantów, codziennie, od lutego 2014 roku przy portretach poległych palą się znicze. W rocznicę tragedii, osób składających hołd zmarłym jest więcej.

20 lutego 2014 roku na rozkaz władz funkcjonariusze Berkutu, wyspecjalizowanej jednostki ukraińskiej milicji, otworzyli ogień do biorących udział w demonstracji przeciwko niepodpisaniu przez Ukrainę umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską.

75 ofiar

Zginęło 75 demonstrantów, a kilkuset zostało rannych. Wciąż trwa śledztwo w tej sprawie. Podejrzanych jest niemal 300 osób, w tym Janukowycz jest współpracownicy. Po wydarzeniach na Majdanie Janukowycz wyjechał z Ukrainy i ukrywa się w Rosji.

Po dwóch latach od tragedii wciąż nie doprowadzono do skazania żadnego oskarżonego. Część podejrzanych się ukrywa. Na początku lutego w lesie znaleziono broń, z której – jak wynika z badań – strzelano do demonstrantów.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej