SERWIS

Igrzyska Olimpijskie Tokio 2020

Brytyjski komandos odstrzelił głowę dżihadyście, gdy ten uczył jak ścinać głowy

Snajper na właściwy moment czekał kilkanaście godzin (fot. flickr.com/ DVIDSHUB)
Snajper na właściwy moment czekał kilkanaście godzin (fot. flickr.com/ DVIDSHUB)

Brytyjski snajper jednym strzałem trafił terrorystę z Państwa Islamskiego, który właśnie uczył innych dżihadystów ścinania wrogów. – Jego głowa eksplodowała – mówił brytyjskim mediom jeden z żołnierzy. Instruktor PI miał zostać zabity przez komandosów SAS podczas misji w północnej Syrii.

Komandosi SAS, drony i misja za liniami wroga. Kulisy zabicia Jihadi Johna

Żołnierze jednostki specjalnej prowadzący zwiad w twierdzy terrorystów z Państwa Islamskiego, niewielkie drony do potwierdzenia tożsamości i...

zobacz więcej

Brytyjczycy nie uczestniczą na szeroką skalę w działaniach militarnych w Syrii. Działają tam wyłącznie małe oddziały komandosów. Ich zadanie to m.in. likwidacja dowódców Państwa Islamskiego (PI) oraz zwiad.

Do egzekucji bojownika Państwa Islamskiego doszło właśnie podczas jednej z takich misji. Celem był obóz szkoleniowy terrorystów. Kilkunastoosobowy oddział zbliżył się do instalacji wroga i zajął pozycję w opuszczonym budynku.

Snajper musiał wykazać się cierpliwością. Na właściwy moment czekał kilkanaście godzin. Przez ten czas obserwował oddalony o ponad kilometr obóz dżihadystów.

„Jego głowa eksplodowała”

Biała i wielka postać dżihadysty widoczna była w dużej odległości. Był niezwykle wysoki i ubrany na biało. Wyróżniał się tym samym z dużej odległości. Stanowił dogodny cel.

Na podwórzu obozu dżihadystów trwały „zajęcia”. Bojownik PI pokazywał „studentom” jak skutecznie i prawidłowo ucina się głowę. Wtedy rozległ się strzał. Mimo silnego wiatru cel został zlikwidowany jednym strzałem. Kula z potężnego karabinu o kalibrze .338 rozerwała głowę terrorysty. – W jednej chwili stał tam, a następnie jego głowa eksplodowała. Pozbawiony głowy korpus stał jeszcze przez chwilę – relacjonował anonimowo jeden z żołnierzy. Ciało upadło za chwile tuż przed stopami uczniów. Ci rozbiegli się w popłochu.

Zastrzelony bandyta znany było ze swojego okrucieństwa. – To było bardzo sadystyczne i bezwzględne indywiduum. Bali się go zarówno zwykli ludzie jak i dżihadyści – dodało źródło.

źródło:
Zobacz więcej