Ostatnie pożegnanie „Kamy”. Była łączniczką batalionu „Parasol”, brała udział w zamachu na „kata Warszawy”

We wtorek odbył się pogrzeb Marii Stypułkowskiej-Chojeckiej, pseudonim „Kama”, łączniczki i wywiadowczyni batalionu „Parasol” Armii Krajowej. Uczestniczyła między innymi w wykonaniu wyroku na „kacie Warszawy” Franzu Kutscherze. Zmarła 5 lutego, miała 89 lat.

Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się o godz. 11.30 w Katedrze Polowej Wojska Polskiego w Warszawie. „Kama” pochowana została na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Prezydent przyznał Marii Stypułkowskiej-Chojeckiej jedno z najwyższych polskich odznaczeń, Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. To wyróżnienie za wybitne zasługi w obronie suwerenności i niepodległości państwa polskiego oraz pielęgnowanie pamięci o najnowszej historii Polski.

Nie żyje „Kama”, łączniczka batalionu „Parasol” i uczestniczka zamachu na Kutscherę

Nie żyje Maria Stypułkowska-Chojecka, pseudonim „Kama”, łączniczka batalionu „Parasol” Armii Krajowej. Uczestniczyła między innymi w zamachu na...

zobacz więcej

Dwukrotnie ranna

Podczas okupacji niemieckiej prowadziła rozpoznanie i brała udział w wielu akcjach dywersyjnych, sabotażowych i likwidacyjnych na wysokich funkcjonariuszy gestapo i administracji niemieckiej oraz w akcjach bojowych. W czasie Powstania Warszawskiego przebyła szlak bojowy oddziału „Parasol”: Wola, Stare Miasto, Śródmieście, Czerniaków, Mokotów, Śródmieście.

Trzy razy szła kanałami, przeprowadzając rannych towarzyszy broni. Pełniła także funkcję sanitariuszki. Była dwukrotnie ranna. Otrzymała wiele odznaczeń, wśród nich dwukrotnie Krzyż Walecznych i Krzyż Partyzancki. Uhonorowana też Krzyżem Kawalerskim, Komandorskim i Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski oraz Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari.

Dziewczyna od najtrudniejszych zadań

Uczestniczyła w życiu Środowiska Żołnierzy Batalionu „Parasol”. Była przewodniczącą Komisji Historycznej i Współpracy z Młodzieżą. Należała do Światowego Związku Żołnierzy AK. Ponadto w Stowarzyszeniu Szarych Szeregów była Przewodniczącą Rady Naczelnej. Mimo kłopotów zdrowotnych, inwalidztwa wojennego i podeszłego wieku, brała udział w spotkaniach i uroczystościach patriotycznych z młodzieżą i dorosłymi. Występowała w audycjach radiowych i telewizyjnych, dotyczących akcji batalionu „Parasol” . Jej postać i wojenna działalność są tematem wielu publikacji historycznych.

– Pamięć o niej jest niesamowita, bo była to niesamowita osoba. Nie tylko z bardzo dużym bagażem doświadczeń. Nie tylko dziewczyna, która wykonywała najtrudniejsze zadania stawiane przed nią w czasie walki. Ale przecież to ona wielokrotnie otrzymała Krzyż Walecznych, otrzymała też Krzyż Srebrny Orderu Virtuti Militari w 1944 roku – wspominał Leszek Rysak, historyk z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Zmarła 5 lutego, miała 89 lat.

źródło:
Zobacz więcej