RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Woronicza 17” w TVP Info: program 500+ da impuls demograficzny czy jest pełen dziur?

– W tej chwili tradycyjna polska rodzina to jest dwa plus jeden, a my chcemy sprawić, by było to dwa plus dwa. „Rodzina 500 plus” to program kompleksowy, jakiego do tej pory nie było – mówił w programie „Woronicza 17” na antenie TVP Info wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki. Andrzej Halicki z PO odpowiadał mu, że program ten „wpycha ludzi w szarą strefę”. Zdaniem Piotra Apela z Kukiz’15 ten program „jest jedną wielką dziurą”. Adam Struzik z PSL podpowiadał z kolei, że najlepszym sposobem na zwiększenie dzietności Polaków jest zapewnienie im stabilnej pracy i mieszkań.

„Naprawdę bogaci ludzie na pewno nie sięgną po 500 zł na dziecko”

– U nas w partii też toczyła się debata, w jaki sposób sformułować ten program. Mogę się przyznać, że w czasie kampanii wyborczej zastanawialiśmy...

zobacz więcej

Program „Rodzina 500 plus” autorstwa PiS został przyjęty przez Sejm i Senat. Teraz czeka na podpis prezydenta. Ustawa zakłada, że świadczenie wychowawcze w wysokości 500 zł na drugie i kolejne dziecko otrzyma każda rodzina, bez względu na dochody. W przypadku rodzin z jednym dzieckiem trzeba będzie spełnić kryterium dochodowe – 800 zł na osobę w rodzinie lub 1200 zł w przypadku dzieci z niepełnosprawnością. Świadczenie będzie wypłacane do ukończenia przez dziecko 18 lat.

Patryk Jaki żywo polemizował z Andrzejem Halickim, który starał się udowodnić, że program autorstwa PiS podzieli Polaków i sprawi, że wielu z nich, by dostać 500 zł na dziecko przejdzie do szarej strefy, bo progi finansowe przyjęte np. dla samotnych rodziców są niezwykle niskie. Halicki wskazywał też, że PiS obiecywał po 500 zł na każde dziecko. – Obiecywaliście 500 zł na każde dziecko. Mówiła o tym pani premier nawet w czasie debaty budżetowej i kancelaria premiera również potwierdzała, że jest to program dla wszystkich rodzin, to on powinien być dla wszystkich – mówił Halicki. Dodał, że najważniejsze jest stworzenie spójnego programu prorodzinnego.

Patryk Jaki powołał się na przykład Polek, które po przeprowadzce do Wielkiej Brytanii rodzą dwójkę lub trójkę dzieci. – Polki chcą mieć dzieci, ale u nas warunki ekonomiczne im nie pozwalały – mówił wiceminister.

Sejm przyjął ustawę wprowadzającą program Rodzina 500+. Wypłaty przewidywane od 1 kwietnia

zobacz więcej

Program „Rodzina 500 plus” jest pełen dziur

Piotr Apel z Kukiz’15 podkreślił, że „musimy się wzmacniać jako naród i powiększać naszą dzietność”, ale wyraził obawę, czy przyjęty przez Sejm program w tym pomoże.

– Będziemy dawać te pieniądze dzieciom aż skończą 18. rok życia, a one potem natychmiast wyjadą do pracy za granicę, jak to się dzieje teraz – mówił. I dodał: – Tu jest wszystko postawione na głowie. Najpierw zadbajmy o nasze państwo, wzmocnijmy je, nie zadłużajmy. Wzbogacajmy się teraz i tu, ograniczmy wydatki, deficyt, które powodują, że „step by step” idziemy coraz niżej. Zdaniem polityka, program „Rodzina 500 plus” jest pełen dziur.

teraz odtwarzane
Polki chcą mieć dzieci

Sellin: w dokumentach zawsze proponowaliśmy 500 zł na każde drugie i kolejne dziecko

– PiS jest partią programową i w naszych dokumentach programowych zawsze było napisane, że proponujemy 500 zł na każde drugie i kolejne dziecko –...

zobacz więcej

Socjalne bezpieczeństwo przede wszystkim

Adam Struzik PSL uważa, że program przyjęty przez Sejm „jest niepełny”. – Można się zastanowić etapowo nad takim problemem, który zgłosiliśmy, czyli złotówka za złotówkę. 800 zł jest to jednak bardzo niewielki poziom dochodu i samotna matka z dzieckiem z łatwością go przekroczy. (…) Ja rozumiem, że są ograniczenia budżetowe, ale trzeba przyjąć takie zasady, by motywowały do uczciwego podawania dochodów – powiedział polityk PSL.

Wskazywał, że najlepszą receptą na to, by ludzie mieli więcej dzieci jest zapewnienie im poczucia bezpieczeństwa pracy „i to nie za śmieciową umowę, tylko za godziwe wynagrodzenie” i danie szans na zyskanie mieszkania – socjalnego, komunalnego, itp.

Borowski o „500+”: absolutnie nie wierzę w zwiększenie dzietności. Nie tędy droga

– Nie mogę głosować za programem, którego nie da się sfinansować albo finansuje się go, obcinając inne wydatki - ocenił w „Polityce przy kawie”...

zobacz więcej

Trudno będzie „przekupić matki pieniędzmi”

Profesor Andrzej Zybertowicz z Kancelarii Prezydenta podał przykład Niemiec i Francji, które to kraje wprowadziły dodatki dla dzieci, „władowały w niego miliardy euro” i osiągnęły efekty. – Nie możemy dłużej pozostawać biernymi. PO w pewnym momencie zaczęła reagować, m.in. wydłużyła urlop macierzyński. Ale nie była zdolna do kompleksowej polityki – powiedział. Dodał, że to, co teraz robi PO, komentując starania rządu, to „czyste polityczne szczucie”.

Paweł Rabiej z Nowoczesnej mówił, że program „Rodzina 500 plus” nie da „impulsu demograficznego” i zastanawiał się nad jego przyszłością. – Po pierwsze jest to duże obciążenie dla budżetu państwa i to obciążenie nie zostało odpowiednio zbalansowane. To jest ważne, bo podejmujemy ważne zobowiązanie, które będzie trwało lata. Dobrze byłoby znać odpowiedź, czy to zobowiązanie będzie przez lata realizowane. (…) Zabrakło nam horyzontu czasowego, bo być może to rozwiązanie powinno obowiązywać terminowo, przez 5 czy 10 lat, a potem po monitoringu jego skutków można byłoby go przedłużyć – mówił Rabiej. Podkreślił, że od kilkunastu lat nasza polityka prorodzinna była zaniedbana i trudno będzie „przekupić matki pieniędzmi”.




Obejrzyj cały program: „Woronicza 17”

źródło:
Zobacz więcej