Schetyna: Polski premier jest wezwany na europejski dywan. Nigdy tak nie było

– To nie jest debata, która ma zakończyć się zwycięstwem lub porażką. To jest pewnego rodzaju ostrzeżenie, które daje Europa – tak wtorkową debatę w PE na temat Polski skomentował w programie „Gość poranka” w TVP Info były szef MSZ Grzegorz Schetyna. Ocenił, że „pozycja Polski (w UE) w ostatnich tygodniach ulega bardzo stopniowej, ale konsekwentnej degradacji”.

Premier Szydło w Strasburgu. Po południu debata o Polsce

Debata o Polscde w Parlamencie Europejskim rozpocznie się o godz. 16.00. Głos mają zabrać wiceszef KE Frans Timmermans, premier Beata Szydło, a...

zobacz więcej

W Parlamencie Europejskim w Strasburgu odbędzie się dziś debata o sytuacji w Polsce, w której weźmie udział premier Beata Szydło.

W zeszłą środę Komisja Europejska rozpoczęła wobec Polski procedurę ochrony państwa prawnego z powodu nieprzestrzegania orzeczeń TK oraz wątpliwości wokół reformy Trybunału uchwalonej 23 grudnia ub. roku.

Słabnąca pozycja

– Jedziemy tam wezwani. Polski rząd i polski premier jest wezwany do Europy na europejski dywan i ma się tłumaczyć z tego, co robi w Polsce. Nigdy tak nie było. Taka procedura został podjęta przez UE po raz pierwszy, w stosunku do pierwszego kraju – powiedział w TVP Info Grzegorz Schetyna.

Schetyna u Lisa: Petru mówi, że nie będzie współpracował, a ja tego nie mówię

– Część osób mówi, że ten PiS nie ma żadnych szans, że to potrwa rok, najwyżej dwa. A ja mówię inaczej. Jeżeli nie będzie dobrze zorganizowanej...

zobacz więcej

Jak dodał, „takie pouczenie, wezwanie na dywanik nie zdarzyłoby się takiemu krajowi jak Niemcy, Francja czy Holandia; nikt by się nie odważył tego zrobić”.

– Byliśmy jeszcze kilka miesięcy temu krajem z „big six”, czyli tej największej szóstki krajów europejskich – mówił gość TVP Info. Podkreślił, że „pozycja Polski w ostatnich tygodniach ulega bardzo stopniowej, ale konsekwentnej degradacji”.

Ostrzeżenie dla Polski

– Dzisiaj będziemy mówić, ze dyskusja była spokojna. Bo widzę narrację propagandy rządowej: że była dyskusja merytoryczna, że wnioski są bardzo pozytywne, że Polska jest doceniona, i tak dalej. Natomiast to jest problem dla naszej polityki, problem dla pozycji Polski, która przez lata, szczególnie przez ostatnie osiem, była na bardzo wysokim poziomie. Teraz już jest inaczej – powiedział.

Grzegorz Schetyna podkreślił, że „to nie jest debata, która ma zakończyć się zwycięstwem lub porażką”.

– To jest pewnego rodzaju ostrzeżenie które daje Europa, w tym wypadku Parlament Europejski , wskazując Polskę jako kraj, który może robić problemy prawne, strukturalne wspólnocie europejskiej – mówił były szef MSZ.

teraz odtwarzane
Schetyna: to nie Polska będzie atakowana

Gowin: myślę, że nie obyło się bez działań grup interesów, które czują się zagrożone zmianami w Polsce

– Widzę przede wszystkim ogrom ignorancji, jeśli chodzi o sprawy polskie – mówił w programie „Polityka przy kawie” w TVP1 wicepremier Jarosław...

zobacz więcej

Krnąbrne rodzeństwo

Jak mówił, Unia Europejska, „to jest rodzina, to jest wspólnota; ta wspólnota też poucza krnąbrne rodzeństwo. To, które jest niegrzeczne, czy źle się prowadzi”.

– Bardzo wyraźnie trzeba to rozróżnić – to nie Polska będzie atakowana w czasie tej debaty, tylko polityka rządu PiS. To jest bardzo ważna różnica, będziemy to podkreślać. Autorytet Polski budowany przez ostatnich 26 lat naprawdę nie może być zrujnowany przez rządy jednej partii – powiedział.

Dwa światy PiS

Grzegorz Schetyna zwrócił uwagę, że politycy PiS funkcjonują w „dwóch światach”. – Kiedy są w Brukseli, za granicą, są bardzo grzeczni, spolegliwi. Mówią, że nic się nie dzieje, że wszystko jest w porządku, a w kraju język legislacji, decyzji politycznych, parlamentarnych jest zupełnie inny – powiedział.

Odniósł się również do poniedziałkowego spotkania szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska z Andrzejem Dudą, po którym prezydent RP zapewnił, że „Polska już dawno temu przeszła na dobrą stronę mocy” i jest członkiem wspólnoty europejskiej.

– Bardzo podobne rzeczy prezydent mówił w Polsce, a podpisywał w ciągu kilkudziesięciu minut projekty ustaw, które chociażby zabierały niezależność Trybunałowi Konstytucyjnemu czy mediom publicznym. Nie mam niestety dobrej oceny tych deklaracji – mówił Grzegorz Schetyna.


Zobacz cały program

źródło:
Zobacz więcej