RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

Szwajcaria zabiera uchodźcom kosztowności. „Służą pokryciu kosztów utrzymania”

Uchodźcom odbierane są cenne przedmioty i gotówka (fot. Carl Court/Getty Images)

Uchodźcy przybywający do Szwajcarii muszą oddać wszystkie przedmioty o wartości przekraczającej tysiąc franków (ok. 4 tys. zł) – donosi szwajcarska telewizja SRF. Ma to być praktyka stosowana przez służby już od pewnego czasu. Podobne rozwiązania chce wprowadzić także Dania.

Migranci ekonomiczni zawracani na granicach. Austria podejmuje zdecydowane działania

Kanclerz Austrii poinformował w wywiadzie dla dziennika „Krone”, że jego kraj będzie „bardziej aktywny na granicach” i zapowiedział, że migranci...

zobacz więcej

Według SRF Syryjczycy i uchodźcy z innych państw po przybyciu do Szwajcarii mają być proszeni o przekazanie urzędnikom kosztowności oraz gotówki. Informacja o takim obowiązku jest zapisana w ulotkach, które przyjeżdżający dostają w urzędach zajmujących się uchodźcami.

Spłata długu

Urzędnicy przyznają, że takie rozwiązanie jest praktykowane.

– Jeżeli ktoś w ciągu siedmiu miesięcy wyjedzie ze Szwajcarii, otrzyma pieniądze z powrotem. W przeciwnym wypadku pieniądze służą pokryciu kosztów utrzymania – tłumaczył w rozmowie z SRF przedstawiciel biura odpowiedzialnego za opiekę nad migrantami.

Duńczycy zabiorą uchodźcom cenne przedmioty. Sfinansują za nie ich pobyt

Duńskie partie polityczne zgodziły się na zagłosowanie za wprowadzeniem kontrowersyjnych zmian w prawie wobec imigrantów i uchodźców. Według...

zobacz więcej

Jak przypomina brytyjski „Guardian”, uchodźcy, którzy pozostaną w Szwajcarii przez maksymalnie 10 lat, muszą spłacić 15 tys. franków, które państwo przeznaczyło na opiekę nad nimi.

Dania też chce konfiskować

Wprowadzenie konfiskaty majątku uchodźców rozważa także Dania. Nowe rozwiązania przewidują odbieranie migrantom cennych przedmiotów i gotówki w kwocie wyższej niż 10 tys. koron (ok. 5,6 tys. zł). Będą oni mogli jednak zachować przedmioty osobiste (obrączki, biżuterię itp.). Duńskie partie polityczne porozumiały się już w sprawie przyjęcia nowego prawa, ale ostateczne głosowanie odbędzie się dopiero pod koniec stycznia. Kopenhaga została skrytykowana przez ONZ za plany wprowadzenia tego kontrowersyjnego rozwiązania.

źródło:
Zobacz więcej