Ceny ropy spadają. Tak tanio nie było już od bardzo dawna

Zapasy ropy naftowej w USA wzrosły w ubiegłym tygodniu o 0,23 mln baryłek do 482,56 mln baryłek (fot. Ian Forsyth/Getty Images)

Ropa wciąż tanieje. Dla krajów, które ją sprzedają, oznacza to problemy. W dodatku światowe zapasy tego surowca są rekordowo duże, co z kolei zdaniem analityków, oznacza, że niskie ceny utrzymają się przez najbliższe miesiące. Dla sprzedających problem , dla innych – również dla polskiej gospodarki – szansa.

Orlen stawia na ropę z Rosji. Nowy prezes koncernu podpisał dwa duże kontrakty

Nowy szef Orlenu Wojciech Jasiński zwiększa import ropy z Rosji, zrywając z polityką swojego poprzednika – informuje „Gazeta Wyborcza”. Koncern...

zobacz więcej

Ostatnio tak tanio było dwanaście lat temu. A w ciągu ostatnich dwóch lat ropa potaniała niemal czterokrotnie.

Rosną światowe zapasy

Zapasy ropy naftowej w USA wzrosły w ubiegłym tygodniu o 0,23 mln baryłek do 482,56 mln baryłek. Mocno ponownie wzrosły zapasy benzyny, które poszły w tym czasie w górę o 8,44 mln baryłek do 240,43 mln baryłek. Tydzień wcześniej zapasy benzyny wzrosły o ponad 10 mln baryłek, co było największym wzrostem od ponad 20 lat.

W Polsce tania ropa to więcej niż dobra wiadomość dla kierowców. Tania ropa naftowa jest premią do wzrostu gospodarczego. Widać to na stacjach paliw. Spadają też koszty transportu i rachunki za energię elektryczną.

Kilka dni temu minister skarbu poinformował, że analizuje możliwość połączenia Orlenu, Lotosu i PGNiG w jedną firmę. Są obawy, czy nie doprowadziłoby to do powstania monopolu. Ale w przypadku ewentualnych przejęć i fuzji, taka firma miałaby dużo większe możliwości. Łatwiej radziłaby sobie na globalnym rynku.

źródło:
Zobacz więcej