Bohaterowie afery Amber Gold złożyli pozwy o zaprzeczenie ojcostwa

Para złożyła pozwy o zaprzeczenie ojcostwa (fot.arch. PAP/Adam Warżawa)

W Sądzie Rejonowym Gdańsk–Południe toczy się sprawa o zaprzeczenie ojcostwa – podaje „Dziennik Bałtycki”. – Pozwy złożyły obie strony, sprawy zostały połączone. Terminu jeszcze nie ma – potwierdza sędzia Tomasz Adamski, rzecznik Sądu Okręgowego w Gdańsku.

Wiadomość o tym, że żona trójmiejskiego biznesmena Marcina P., Katarzyna P. jest w ciąży, pojawiła się w marcu 2015. Jak donosił wówczas „Dziennik Łódzki” ojcem dziecka nie jest jednak Marcin P., twórca piramidy finansowej Amber Gold, ale jeden z oficerów służby więziennej. Prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie. Dziecko urodziło się w październiku ubiegłego roku.

Żona byłego szefa Amber Gold – Katarzyna P. urodziła. Dziecko zostaje z nią za kratami

Dziecko żony szefa Amber Gold Katarzyny P. i strażnika więziennego przyszło na świat – informuje „Super Express”.

zobacz więcej

„Pozwy złożyły obie strony”

Teraz małżonkowie złożyli pozwy o zaprzeczenie ojcostwa. – W Sądzie Rejonowym Gdańsk-Południe toczy się sprawa o zaprzeczenie ojcostwa. Pozwy złożyły obie strony, sprawy zostały połączone. Terminu jeszcze nie ma – potwierdza sędzia Tomasz Adamski, rzecznik Sądu Okręgowego w Gdańsku.

Jak tłumaczą prawnicy, jeżeli dziecko urodziło się w czasie trwania małżeństwa, zakłada się, że ojcem dziecka jest mąż jego matki. Automatycznie wpisuje się więc go do aktu urodzenia. – Życie czasami układa się tak, że w rzeczywistości dziecko pochodzi od innej osoby. Dlatego istnieje możliwość zaprzeczenia domniemaniu ojcostwa, a od kilku lat także macierzyństwa – komentuje w rozmowie z dziennikiem mec. Borys Laskowski, adwokat i ekspert od prawa cywilnego.

„Celem jest udowodnienie, że nie jest się biologicznym ojcem”

Jak pisze „Dziennik Bałtycki” udowodnić to przed sądem można na wiele sposobów. – Celem jest udowodnienie, że nie jest się biologicznym ojcem. Badania DNA oczywiście są rozstrzygającym dowodem, ale nie są one niezbędne – mówi mec. Laskowski. I dodaje, że pozbawienie wolności w okresie zajścia w ciążę powinno być wystarczającym dowodem przed sądem.

Adwokat zaznacza, że skierowanie pozwów przez obie strony, może wpłynąć na szybkość rozstrzygnięcia tej sprawy.

Katarzyna P. przebywa obecnie w Zakładzie Karnym w Grudziądzu. Jest tymczasowo aresztowana do 31 stycznia 2016 roku. Placówka w Grudziądzu to jedno z niewielu miejsc w Polsce, w którym funkcjonuje przywięzienny dom dla matki i dziecka. Katarzynie P. podobnie jak jej mężowi Marcinowi P., który obecnie przebywa w areszcie w Gdańsku, grozi do 15 lat więzienia. Posiedzenie organizacyjne związane z procesem w sprawie Amber Gold zaplanowano na 15 stycznia 2016 r.

źródło:
Zobacz więcej