Konwoje ONZ ruszają do Syrii. Z pomocą dla ofiar głodu i zimy

Konwoje z pomocą wyruszą na miejsce w niedzielę lub w poniedziałek (fot. PAP/EPA/STR)

Międzynarodowa pomoc humanitarna dla mieszkańców trzech miast w Syrii odciętych od świata z powodu działań militarnych będzie dostarczana począwszy od niedzieli – zapowiedział w piątek w Nowym Jorku rzecznik Światowego Programu Żywnościowego ONZ, Abeer Etefa.

Coraz gorsza sytuacja ludności w Syrii

Sytuacja ludności cywilnej w Syrii dramatycznie się pogarsza – alarmuje UNHCR. Jak poinformowała w Bejrucie rzeczniczka Urzędu Wysokiego Komisarza...

zobacz więcej

Zgromadzono już potrzebną pomoc: mąkę, ryż, cukier,sól olej oraz konserwy. Teraz chodzi o jej dostarczenie na miejsce - powiedział rzecznik.

Konwoje z pomocą wyruszą na miejsce w niedzielę lub w poniedziałek – potwierdza przedstawiciel biura Międzynarodowego Czerwonego Krzyża w Syrii, Paweł Krzysiek. – Trwa przygotowanie odpowiedniej dokumentacji – wyjaśnia.

Chodzi o pomoc dla trzech syryjskich miast – Fua i Kefraja w prowincji Idlib oraz Madaja w pobliżu Damaszku.

W mieście Madaja, obleganym od sześciu miesięcy przez armię syryjską i sprzymierzone z nią oddziały ruchu Hezbollah, schroniło się około 40 tys. osób. Są one narażone na bardzo trudne warunki pogodowe z powodu srogiej zimy. Według danych międzynarodowej organizacji Lekarze bez Granic (MsF)w mieście tym od 1 grudnia z powodu głodu zmarły już 23 osoby.

Z kolei w położonych na północy kraju szyickich miejscowościach Fua i Kefraja, w prowincji Idlib, przebywa aktualnie około 20 tys. osób. Miasta te są oblegane przez oddziały umiarkowanej opozycji islamskiej.

– Ludzie ci są narażeni na głód. Najbardziej potrzebne są dziś lekarstwa oraz odżywki dla niemowląt, ponieważ niedożywione matki nie mają pokarmu – podkreślił Paweł Krzysiek.

Jak ocenił, dostarczenie pomocy będzie trudne logistycznie, ponieważ konwoje muszą przejeżdżać przez terytoria poddane kontroli zwalczających się grup militarnych.

Według ONZ trwająca od 2011 roku wojna domowa w Syrii kosztowała życie ponad 250 tys. ludzi.

źródło:

Zobacz więcej