Po oskarżeniach o współpracę z SB nominowany przez PiS prezes PKP zrezygnował ze stanowiska

Kowalski tłumaczy, że składa rezygnację, kierując się interesem Grupy PKP (fot. PAP/Andrzej Grygiel)

Bogusław Kowalski złożył rezygnację z funkcji prezesa PKP SA. W oświadczeniu tłumaczył, że składa rezygnację, kierując się interesem Grupy PKP. „Robię to z poczucia odpowiedzialności za zaufanie, którym mnie obdarzono, a nie poczucia winy” – napisał.

Odwołany z PKP, powołany do LOT-u. Marcin Celejewski na stanowisku p.o. prezesa

W związku z rezygnacją z końcem sierpnia Sebastiana Mikosza z funkcji prezesa zarządu PLL LOT S.A., Rada Nadzorcza spółki zdecydowała o powierzeniu...

zobacz więcej

Media informowały, że Kowalski miał być zarejestrowany jako TW pod pseudonimami „Mieczysław” i „Przemek”.

„Jestem człowiekiem uczciwym”

„Kierując się interesem Grupy PKP składam rezygnację z zajmowanego stanowiska. Robię to z poczucia odpowiedzialności za zaufanie, którym mnie obdarzono, a nie poczucia winy. Winni tej sytuacji są oskarżyciele, a nie oskarżany” – czytamy w oświadczeniu Kowalskiego.

Podkreślał, że jest „człowiekiem uczciwym i dialogu”. „Czy takimi samymi są ci, którzy bezpodstawnie oskarżają i powtarzają nieprawdziwe sądy? Wpisanie do rejestrów komunistycznej Służby Bezpieczeństwa nie oznacza współpracy z tą służbą. Informuję, że wobec wszystkich, którzy naruszają moje dobre imię i pomawiają mnie będę wyciągać konsekwencje prawne” – napisał.



Jak podał, że oświadczenie lustracyjne składał wielokrotnie jako poseł, wicemarszałek Sejmu i sekretarz stanu w Ministerstwie Transportu. „Sam wystąpiłem do Instytutu Pamięci Narodowej o potwierdzenie zgodności mojego oświadczenia ze stanem faktycznym. W 2008 roku, Instytut Pamięci Narodowej potwierdził brak podstaw do kwestionowania prawdziwości mojego oświadczenia. Jestem tę wiedzę winien wszystkim, którzy mi zaufali i zaufają w przyszłości” – uważa.

O powołaniu Kowalskiego na prezesa zarządu PKP Bogusława Kowalskiego poinformowało w piątek w komunikacie Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa.

Polityk „narodowy”

O sprawie Kowalskiego napisał m.in. Marcin Meller, który na swoim profilu na Facebooku poinformował, że Kowalski „był jednym z czterech konfidentów, których Służba Bezpieczeństwa skierowała do rozpracowywania go w 1988 roku”.

Szefem PKP z nadania PiS-u został Bogusław Kowalski, polityk "narodowy", a za komuny tajny współpracownik bezpieki. Tak...

Posted by Marcin Meller on Saturday, 12 December 2015


O kontrowersjach wokół nominacji Kowalskiego pisał również Sławomir Cenckiewicz, wyciągając szczegóły z życia zarejestrowanego przez SB polityka.

Niektórzy domagają się szczegółów na temat Bogusława Kowalskiego, nowo mianowanego dyrektora PKP. Uważam, że osoby...

Posted by Sławomir Cenckiewicz on Saturday, 12 December 2015

źródło:

Zobacz więcej