RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Prof. Zoll do trzech nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego: zrezygnujcie!

– Tak po ludzku radziłbym tym trzem prawnikom, z których jeden jest wybitnym filozofem prawa: postąpcie tak, jak powinni w tym momencie postąpić prawnicy. Zrezygnujcie – apelował w programie „Dziś wieczorem” TVP Info prof. Andrzej Zoll, były prezes Trybunału Konstytucyjnego, zwracając się do trzech z pięciu sędziów TK wybranych tydzień temu głosami posłów PiS. Jego zdaniem dwójka sędziów, zastępująca tych, którym kadencja kończyła się w grudniu, może orzekać.

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego – najważniejsze punkty. Co zgodne, co niezgodne z konstytucją?

zobacz więcej

Przyjęta głosami posłów PiS i Kukiz'15 nowelizacja ustawy o Trybunale Konstytucyjnym jest częściowo niezgodna z konstytucją – orzekł w środę TK. Chodzi m.in. o przepisy dot. ponownego wyboru sędziów TK, ślubowania sędziów przed prezydentem i wygaszenia kadencji prezesa i wiceprezesa.

„Straciliśmy język”

Według konstytucjonalisty prof. Marka Chmaja, który także był gościem „Dziś wieczorem”, to co się dzieje wokół Trybunału Konstytucyjnego, to nie jest już spór prawny, ale polityczny. – Ze smutkiem dostrzegam, że rola prawników powoli się kończy, a następuje rola polityków, wzajemnie się przekonujących o swoich racjach. Cierpi na tym autorytet i godność prawa oraz autorytet TK – mówił.

Podobnego zdania jest prof. Andrzej Zoll, były prezes TK. Uważa, że dopóki obowiązuje konstytucja, prawnicy mają możliwość interweniowania i przewidywania następnych ruchów państwa. – W momencie, kiedy jawnie się lekceważy konstytucję i prezydent mówi, że nie będzie stosował konstytucji, Sejm mówi: konstytucja nas nie obowiązuje, to prawnik nie ma możliwości jakiegokolwiek działania. Straciliśmy język. A dialog jest możliwy, gdy mówimy tym samym językiem. Władze mówią innym językiem niż język, którym posługują się prawnicy w Polsce – mówił prof. Zoll.

Ze smutkiem dostrzegam, że rola prawników powoli się kończy, a następuje rola polityków, wzajemnie się przekonujących o swoich racjach. Cierpi na tym autorytet i godność prawa oraz autorytet TK.

Ślubowanie pocztą?

Były prezes TK ocenił, że jest sposób na ominięcie oporu prezydenta przed przyjęciem ślubowania przez trzech sędziów wybranych przez poprzedni parlament. – Radziłbym, aby oni wysłali na adres prezydenta notarialnie poświadczoną rotę ślubowania i w ten sposób wypełnili obowiązek. Można dołączyć do tego płyty wideo, aby ta forma ślubowania się odbyła. Tacy sędziowie są prawidłowo wybrani – dowodził prof. Zoll.

Zoll przekonywał, że tylko dwóch z pięciu sędziów wybranych przed tygodniem może pełnić swoje funkcje i rzeczywiście jest sędziami TK. – Tak po ludzku radziłbym tym trzem prawnikom, z których jeden jest wybitnym filozofem prawa: postąpcie tak, jak powinni w tym momencie postąpić prawnicy. Zrezygnujcie – apelował do pozostałej trójki.

Prof. Chmaj zastrzegł, że nie jest jasne, jak traktować tę piątkę. Jego zdaniem zostali oni wybrani przez Sejm uchwałami na podstawie regulaminowej, a nie ustawowej. Zostali zaprzysiężeni, ale nie wiadomo, czy mogą orzekać, bo są wątpliwości co do legalności ich wyboru.

teraz odtwarzane
Prof Zoll: Zgadzam się, że w tym sporze kończy się rola prawnników

Władze mówią innym językiem niż język, którym posługują się prawnicy w Polsce.

„Przykład naruszenia ustawy w związku z zajmowanym stanowiskiem”

Nieprzyjęcie przez prezydenta ślubowania trzech sędziów jest, zdaniem prof. Chmaja, niezgodne z konstytucją. – Prezydent, odbierając ślubowanie, jest swego rodzaju notariuszem i przyjmuje do wiadomości fakt, że Sejm wybrał sędziów. Jeżeli nie przyjmuje ślubowania, to działa w sprzeczności z ustawą, co jest klasycznym przykładem naruszenia ustawy w związku z zajmowanym stanowiskiem – ostrzegał.  

źródło:
Zobacz więcej