Prof. Stępień: nowo wybrani sędziowie TK to marionetki. Zamach stanu już się dokonał

– Pięcioro sędziów wybranych przez nowy Sejm ma status marionetek. Grają pewną rolę, a na pewno nie jest to wykonywanie funkcji sędziego, bo nie są sędziami. Postanowiono zrobić z Sejmu teatr – tak prof. Jerzy Stępień, były prezes Trybunału Konstytucyjnego komentował w „Po przecinku” w TVP Info kryzys konstytucyjny w Polsce. Jego zdaniem za sprawą działań prezydenta i parlamentu, dokonał się już zamach stanu. – Przestrzegałbym przed wychodzeniem na ulice, bo mogą być różne prowokacje. Doradzam tworzenie ruchów obywatelskich – apelował.

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego – najważniejsze punkty. Co zgodne, co niezgodne z konstytucją?

zobacz więcej

Trybunał Konstytucyjny w pięcioosobowym składzie orzekł niekonstytucyjność części zapisów nowelizacji ustawy autorstwa PiS. Jednocześnie uznał, że tryb uchwalenia nowelizacji był konstytucyjny.

TK jednogłośnie orzekł niekonstytucyjność zapisów o: możliwości ponownego wyboru sędziów w miejsce tych, których kadencja wygasała 6 listopada 2015 r., o tym, że osoba wybrana na sędziego TK składa w ciągu 30 dni od wyboru ślubowanie wobec prezydenta RP, a także artykułu o wygaszeniu kadencji obecnego prezesa i wiceprezesa TK.

Jeszcze przed orzeczeniem TK, prezydent Andrzej Duda, przyjął w środę rano ślubowanie od sędzi Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej. Jest ona ostatnią z pięciorga sędziów Trybunału wybranych przez sejmową większość w ubiegłym tygodniu. Podczas przemówienia prezydent po raz pierwszy odniósł się do ostatniego zamieszania. Ocenił, że wokół wyboru narosło wiele „konfliktów oraz nieprawd”.

Pokolenie prawników-nihilistów

Prof. Jerzy Stępień nie szczędził słów krytyki pod adresem polityków PiS oraz prezydenta. – Mamy do czynienia z jaskrawym, aroganckim odrzucaniem systemu konstytucyjnego. Najbardziej boleję nad tym, że moje pokolenie wychowało takich prawników, którzy są nihilistami. Którzy przysięgają na konstytucję, po czym na naszych oczach łamią tę konstytucję – mówił były prezes TK.

Jego zdaniem, obecnie Trybunał Konstytucyjny składa się z 13 sędziów, „przy czym trzech nie może wykonywać swoich funkcji, bo prezydent nie odebrał od nich ślubowania”. Dodał, że u prezydenta Dudy widoczne jest wyjątkowo silne natężenie złej woli.

Niewykonane orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Kto i dlaczego to robi?

– Trybunał Konstytucyjny powiedział, że prezydent ma niezwłocznie zaprzysiąc sędziów, a to nie wymaga żadnych zmian w prawie – powiedział portalowi...

zobacz więcej

Teatr polityczny

Pytany, jaki po środowym orzeczniku TK jest status pięciorga sędziów TK wybranych przez obecny Sejm, odparł: – Status marionetek. Grają pewną rolę, a na pewno nie jest to wykonywanie funkcji sędziego, bo nie są sędziami. Postanowiono zrobić z Sejmu teatr. Tego, co się dzieje, nie da się oceniać w kategoriach prawnych, może politologicznych, psychologicznych, a może artystycznych.

A dopytywany, czy do kryzysu konstytucyjnego nie doprowadziły działania Platformy, która wybrała dwóch sędziów TK na długo przed końcem kadencji ich poprzedników, przekonywał, że nic nie tłumaczy działań władzy. – To tak jak dzieciak wraca do domu i mówi, że pobił jakiegoś kolegę. „Dlaczego go pobiłeś tak dotkliwie, że ma złamaną rękę?” „Ale on zaczął pierwszy, bo się na mnie krzywo patrzył”. Niewątpliwe PO narozrabiała, ale to nie oznacza, że można odpłacać pięknym za nadobne. PiS mówi, że naprawia państwo. Nie naprawia, a psuje! Nie spotkałem jeszcze ustawy, które byłyby naprawianiem systemu prawa – mówił.

Sędzia Tuleja zaskoczył i wypunktował posła Asta. „Nie ma takiego przepisu” [WIDEO]

– Ile wynosi kadencja prezesa Trybunału Konstytucyjnego – pyta sędzia Tuleja. – 9 lat, tyle, na ile został wybrany na sędziego – odpowiada Ast....

zobacz więcej

Komitety zamiast demonstracji

Stępień stwierdził, że jego zdaniem w ostatnich tygodniach dokonał się zamach stanu. – Prezydent usiłował ułaskawić i umorzył nieprawomocne postępowanie. Wszedł w miejsce sędziego i dokonał zamachu na władzę sądowniczą. Następnie nie przyjął ślubowania od sędziów wybranych przez Sejm poprzedniej kadencji – wyliczał były prezes TK.

Przestrzegał przed wychodzeniem na ulice, „bo mogą być różne prowokacje”. – Doradzam tworzenie ruchów obywatelskich – apelował.

ZOBACZ CAŁY PROGRAM „PO PRZECINKU”

źródło:
Zobacz więcej