RAPORT

Demaskujemy fake newsy

Nyski program 500+ narusza prawo? Jest kontrola

Wsparcie ma być przyznawane przez burmistrza na wniosek obojga rodziców na drugie i każde kolejne dziecko (fot. Pexels)

Wojewoda opolski wziął pod lupę uchwałę wprowadzającą bon wychowawczy w gminie Nysa. W jego ocenie narusza ona zapisy konstytucji i ustawy o świadczeniach rodzinnych – z bonu nie będą mogły korzystać rodziny niepełne, tworzone przez bezrobotnych i żyjące w nieformalnych związkach. – Oznacza to zapewne, że uchwała będzie podważona i uznana za sprzeczną z prawem – mówi burmistrz Nysy Kordian Kolbiarz.

Nysa uprzedziła rząd i wprowadza swój program 500 plus. Nikt nie głosował „przeciw”

zobacz więcej

W piśmie nadzoru wojewody wskazano, że przyczyną wszczęcia postępowania jest naruszenie art. 22b ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz art. 32 Konstytucji RP.

Wszyscy są równi wobec prawa

Wskazany artykuł ustawy zasadniczej mówi o tym, iż wszyscy są równi wobec prawa i mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. Art. 22b ustawy o świadczeniach m.in. stanowi, że rada gminy, biorąc pod uwagę lokalne potrzeby w zakresie świadczeń na rzecz rodziny, może w drodze uchwały ustanowić dla osób zamieszkałych na terenie jej działania świadczenia na rzecz rodziny.

Bon tylko dla wybranych

W listopadzie pismo ws. wątpliwości dot. zapisów uchwały wprowadzającej nyski bon wychowawczy wysłał do władz Nysy Rzecznik Praw Obywatelskich (RPO). Jego wątpliwości wzbudziły kryteria przyjęte w uchwale – to, że z bonu nie będą mogły korzystać rodziny niepełne, tworzone przez bezrobotnych i żyjące w nieformalnych związkach. Biuro RPO zwróciło się do władz Nysy o wyjaśnienie przyczyn takiego stanu rzeczy. Kolbiarz powiedział, że odpowiedź do RPO jeszcze nie została wysłana.

Bon wychowawczy to gminne świadczenie mające wspierać politykę prorodzinną i pomóc gminie Nysa walczyć z problemami demograficznymi. 10 listopada rada miasta przegłosowała jego wprowadzenie od początku 2016 r.

Pieniądze na dzieci tylko dla małżeństw. Rzecznik Praw Obywatelskich zaniepokojony

Rzecznik Praw Obywatelskich ma wątpliwości co do kryteriów przyjętych przez Nysę (woj. opolskie) przy wprowadzaniu tzw. bonu wychowawczego. Z bonu...

zobacz więcej

Ostre kryteria, wniosek obojga rodziców

Wsparcie ma być przyznawane przez burmistrza na wniosek obojga rodziców, a wypłacane z budżetu gminy. Ma to być 500 zł miesięcznie na drugie i każde kolejne dziecko w wieku od rozpoczęcia 13. miesiąca życia do ukończenia 6 lat. W regulaminie dot. wprowadzenia bonu zapisano jednak m.in., że rodzice dzieci muszą być w związku małżeńskim.

W myśl uchwały, rodziny ubiegające się o wsparcie w postaci bonu będą musiały też spełniać kilka innych warunków. W przypadku dzieci w wieku od 13. miesiąca życia do ukończenia trzech lat co najmniej jedno z rodziców będzie musiało pracować na umowę o pracę albo prowadzić działalność gospodarczą lub rolniczą od co najmniej roku przed datą złożenia wniosku o przyznanie świadczenia.

W przypadku bonu na dzieci, które ukończą 36. miesiąc życia, a będą mieć mniej niż 6 lat, pracować na umowę o pracę będzie musiało oboje rodziców. Będą też mogli prowadzić działalność gospodarczą lub rolniczą od minimum roku przed datą złożenia wniosku o bon. Co najmniej jeden z rodziców musi też być zameldowany w gminie od co najmniej trzech lat. Jak napisało Biuro RPO, „oznacza to, że z kręgu osób uprawnionych wykluczono osoby samotnie wychowujące dzieci, żyjące w nieformalnych związkach i bezrobotne”.

źródło:

Zobacz więcej