Raport

Epidemia koronawirusa

Pieniądze na dzieci tylko dla małżeństw. Rzecznik Praw Obywatelskich zaniepokojony

Dodatkowa pomoc w Nysie ma przysługiwać wyłącznie małżeństwom (fot. flickr/com/David Amsler)

Rzecznik Praw Obywatelskich ma wątpliwości co do kryteriów przyjętych przez Nysę (woj. opolskie) przy wprowadzaniu tzw. bonu wychowawczego. Z bonu nie będą mogły korzystać rodziny niepełne, tworzone przez bezrobotnych i osoby żyjące w nieformalnych związkach.

Nysa uprzedziła rząd i wprowadza swój program 500 plus. Nikt nie głosował „przeciw”

zobacz więcej

O wyjaśnienie przyczyn takiego stanu rzeczy Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich poprosiło w piśmie przesłanym w ostatnich dniach do urzędu miejskiego w Nysie.

Bon wychowawczy to świadczenie mające wspierać politykę prorodzinną i pomóc gminie w walce z problemami demograficznymi. 10 listopada rada miasta przegłosowała jego wprowadzenie od początku 2016 roku.

Świadczenie ma być przyznawane przez burmistrza na wniosek obojga rodziców, a wypłacane z budżetu gminy. Ma to być 500 zł miesięcznie na drugie i każde kolejne dziecko w wieku od rozpoczęcia 13. miesiąca życia do ukończenia 6 lat. W regulaminie dot. wprowadzenia bonu zapisano jednak m.in., że rodzice dzieci muszą być w związku małżeńskim.

Świadczenie pod pewnymi warunkami

Rodziny ubiegające się o wsparcie w postaci bonu będą musiały też spełniać kilka innych warunków. W przypadku dzieci w wieku do 3 lat, co najmniej jedno z rodziców będzie musiało pracować na umowę o pracę albo prowadzić działalność gospodarczą lub rolniczą od co najmniej roku przed datą złożenia wniosku o przyznanie świadczenia.

W przypadku bonu na dzieci, które skończą 36. miesiąc życia, a będą mieć mniej niż 6 lat, pracować na umowę o pracę będzie musiało oboje rodziców. Co najmniej jeden z rodziców musi też być zameldowany w gminie od co najmniej trzech lat.

Jak napisało Biuro RPO w piśmie przesłanym do Nysy „z kręgu osób uprawnionych wykluczono osoby samotnie wychowujące dzieci, żyjące w nieformalnych związkach i bezrobotne”.

„500 plus”na przełomie I i II kwartału

Do kwestii poruszonych w exposé odniósł się Przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk. – Jeśli chodzi o „500 złotych na...

zobacz więcej

Burmistrz: mamy prawo

Burmistrz Nysy Kordian Kolbiarz odpowiada, że „jest spokojny” w kwestii pisma z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich, bo wątpliwości te wynikają „głównie z analizy materiałów prasowych na ten temat, które nijak się mają do tego, co jest zamiarem i intencją gminy w uchwale”. – Wytłumaczymy to i jestem pewny, że rzecznik uzna nasze racje za na tyle istotne, by nie budziły one jego uwag – dodał Kolbiarz, zaznaczając, że gmina wyśle odpowiedź w przyszłym tygodniu.

Kolbiarz zapytany, czy są szanse na to, by poszerzyć grono osób uprawnionych do korzystania z bonu powiedział, że „teoretycznie tak”. Ale – jak dodał – ideą tego bonu jest właśnie wspieranie małżeństw. – To jest świadczenie gminne i to gmina ma prawo określić grupę docelową, na której nam zależy – zaznaczył.

źródło:

Zobacz więcej