Neumann wygrywa z Kopacz w klubie PO. Wybory w całej partii już w styczniu?

Sławomir Neumann został szefem klubu parlamentarnego PO, wygrywając wynikiem 94 do 72 głosów. Ewa Kopacz, która przegrała walkę o fotel przewodniczącego klubu, powiedziała, że pogratulowała nowemu szefowi. Teraz Ewę Kopacz czeka kolejne starcie – na przełomie grudnia i stycznia PO wyłoni nowego szefa partii.

Zaprzysiężenia, przemówienia, pierwsze głosowania i niespodzianki w PO. Pierwszy dzień nowego Sejmu

Senatorowie składają ślubowanie. Rotę ślubowania odczytał marszałek senior Michał Seweryński. Każdy z senatorów do słowa „ślubuję” może dołożyć...

zobacz więcej

– Wybory wygrał mój kontrkandydat, czyli Sławomir Neumann, stosunkiem głosów 94 do 72, tak zdecydował klub demokratycznej partii, jaką jest Platforma. Przyjmuję ten wynik, pogratulowałam przewodniczącemu klubu, bo czas jest rzeczywiście trudny, będziemy walczyć o to, jakim będziemy klubem opozycyjnym – powiedziała w Sejmie Ewa Kopacz. Dodała, że „szanuje ten wybór, a każda porażka wzmacnia”.

Nowa wizja PO

– Klub wybrał moją wizję. To nie był start przeciwko komuś, to była wizja zarządzania partią i klubem – tak swoją wygraną skomentował Sławomir Neumann.

teraz odtwarzane
Neumann o wygranej na szefa klubu PO

Troje kandydatów na fotel szefa PO

Członkowie PO po wyborze przewodniczącego klubu stoją jeszcze przed głosowaniem na szefa tej partii, które prawdopodobnie odbędzie się na przełomie grudnia i stycznia.

Do tej pory chęć kandydowania na szefa Platformy zadeklarowało troje kandydatów: ustępująca premier Ewa Kopacz, szef MSZ Grzegorz Schetyna oraz minister sprawiedliwości Borys Budka.

Projekt harmonogramu wyborczego opracował zespół, w skład którego weszli: wiceszefowie PO: Bogdan Borusewicz i Cezary Grabarczyk oraz lider mazowieckiej PO Andrzej Halicki.

– Zgodnie z propozycją harmonogramu, do 30 listopada można będzie zgłaszać kandydatów na przewodniczącego Platformy wraz z wymaganą liczbą 10 podpisów członków Rady Krajowej ugrupowania. Do 20 grudnia członkowie PO mają otrzymać pakiety wyborcze, a dzień później rozpocznie się głosowanie korespondencyjne. Działacze PO będą mieli czas do 10 stycznia na wysłanie głosów, przy czym te, które nadejdą po 20 stycznia nie będą już uwzględniane. Dwa dni później będziemy ogłaszać te wyniki – wytłumaczył Halicki.

Możliwa druga tura

Statut PO stanowi również, że przewodniczącego tej partii uznaje się za wybranego, jeżeli uzyska bezwzględną większość ważnie oddanych głosów członków Platformy biorących udział w głosowaniu. Jeśli w wyborach zgłoszono więcej niż jednego kandydata, a żaden z kandydatów nie uzyskał bezwzględnej większości oddanych głosów, przeprowadza się drugą turę wyborów.

W drugiej turze wyborów, wyboru dokonuje się spośród dwóch kandydatów, którzy w pierwszej turze głosowania otrzymali największą liczbę głosów. Za wybranego na przewodniczącego Platformy w drugiej turze wyborów uznaje się tego kandydata, który otrzymał większą liczbę głosów członków ugrupowania biorących udział w głosowaniu.

Wybory szefa PO będą drugimi w historii tej partii wyborami powszechnymi. Poprzednie przeprowadzone zostały latem 2013 roku. Wygrał je były premier, a obecnie szef Rady Europejskiej Donald Tusk. Głosowało na niego 79,58 proc. działaczy PO; 20,42 proc. poparło jego kontrkandydata, ówczesnego polityka PO, a dziś kandydata na ministra nauki i szkolnictwa wyższego w rządzie Beaty Szydło, Jarosława Gowina.

Zobacz materiał „Wiadomości” TVP1 o wyborach w Platformie Obywatelskiej:

źródło:
Zobacz więcej