Minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz nowym prezesem PSL. „Ludowy nie znaczy wiejski, tylko powszechny”

Minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz został nowym prezesem PSL. Wybrała go na to stanowisko Rada Naczelna ludowców, obradująca w Warszawie. – Na wsi nie mieszkałem, ale nigdy się z niej nie wyprowadziłem – powiedział po wyborze. Wcześniej w sobotę do dymisji podał się Janusz Piechociński. – Wnioskuję o przyjęcie mojej rezygnacji z funkcji lidera partii – zaapelował. Rada Naczelna rezygnację przyjęła.

Koniec ery Piechocińskiego w PSL. Sawicki: rezygnacja jest nieformalnie zapowiadana

W najbliższą sobotę odbędzie się rada naczelna Polskiego Stronnictwa Ludowego, na której może zmienić się przywództwo w partii. – Jeszcze nie...

zobacz więcej

– Polacy zdecydowali i dzisiaj Rada Naczelna wsłuchała się w głos Polaków. Dziękuję za zaufanie. Ono płynie od dziesiątek osób, sympatyków, członków PSL. Odbierałem dziesiątki telefonów z prośbą, aby wziąć odpowiedzialność za partię – zdradził Kosiniak-Kamysz. – To jest najwyższe wyróżnienie, jakie może spotkać członka PSL – dodał.

Młoda drużyna

Urzędujący wciąż minister pracy podkreślił, że choć nie mieszkał na wsi, to „nigdy się z niej nie wyprowadził”. – Stoi ze mną młoda drużyna, młodzi liderzy PSL. Bo jeden człowiek niczego nie odbuduje, nie pociągnie w górę notowań. Ale nie ograniczę się tylko do młodego pokolenia. Będę w solidarności międzypokoleniowej budował ruch ludowy w Polsce – wskazywał. Ludowy nie znaczy tylko wiejski, znaczy powszechny i takie będzie Polskie Stronnictwo Ludowe – mówił.

Nowy szef PSL podkreślił, że przed nim wielkie wyzwanie. – To jest wielka odpowiedzialność i podchodzę do niej z pokorą. To dzień, kiedy stajemy wspólnie przed wielkim zadaniem stworzenia formacji, która szanuję tradycję, wyciąga z niej wnioski, ale idzie do przodu. Polska potrzebuje dziś PSL – dowodził. I zadeklarował, że poprowadzi partię do sukcesu w kolejnych wyborach.

Wcześniejsza rezygnacja lidera, Janusza Piechocińskiego, ma związek z wynikiem ludowców w październikowych wyborach parlamentarnych. 5,13 proc. w skali kraju to najsłabszy rezultat PSL po 1989 roku. Wielu czołowych polityków PSL, w tym Piechociński, nie dostało się do Sejmu.

Rada Naczelna rezygnację przyjęła. 95 jej członków głosowało za dymisją, 3 było przeciw, a 2 wstrzymało się od głosu. Ponadto odwołano cały skład Naczelnego Komitetu Wykonawczego.

Piechociński miał zapowiedzieć, że odejdzie z funkcji szefa PSL, jeśli zgodzi się o nią ubiegać Kosiniak-Kamysz.

Oprócz ministra pracy kandydował też Mirosław Augustyniak – radny sejmiku mazowieckiego. Zgodnie ze statutem partii, szefa PSL wybiera się spośród co najmniej dwóch kandydatów.

teraz odtwarzane
Piechociński złożył dymisję

„Cierpienia starego Wertera”, „przemijająca gwiazda”. Pawlak o Piechocińskim

zobacz więcej

Uprawnienia Rady Naczelnej

Rada Naczelna, to najwyższy organ decyzyjny PSL pomiędzy kongresami tej partii. Ma uprawnienia do zmiany władz. W skład Rady Naczelnej wchodzi 120 ludowców reprezentujących wszystkie rejony kraju. Spośród tego organu wybierani są członkowie Naczelnego Komitetu Wykonawczego, czyli władz partii. Wyjątkiem jest tu funkcja prezesa. Kandydująca na nią osoba nie musi być członkiem Rady Naczelnej.

teraz odtwarzane
Zbiera się Rada Naczelna PSL. Będzie gorąco?

źródło:
Zobacz więcej