Dwaj duchowni i leśnik oskarżeni w aferze podkarpackiej

Aktem oskarżenia zostali objęci m.in. dwaj księża (fot. freeimages.ocm/tvp.info/P.Chrabąszcz)

Jest pierwszy akt oskarżenia w tzw. warszawskim wątku afery podkarpackiej. Za łapownictwo, powoływanie się na wpływy w instytucjach państwowych i podżeganie do przyjęcia łapówki odpowiedzą: ks. Jan C., były proboszcz Katedry Polowej Wojska Polskiego Robert M. oraz były dyrektor regionalny Lasów Państwowych Edward B. – ustalił portal tvp.info.

Nowe zarzuty w aferze podkarpackiej. Ma chodzić m.in. o łapówki dla urzędników

Marian D., prezes firmy z Leżajska uważany za jednego z głównych bohaterów tzw. afery podkarpackiej usłyszał w poniedziałek sześć nowych zarzutów –...

zobacz więcej

– Zakończyliśmy śledztwo w wyłączonym wątku tzw. sprawy powoływania się na wpływy w Ministerstwie Infrastruktury. Aktem oskarżenia zostali objęci dwaj księża, Robert M. i Jan C., oraz Edward B., były dyrektor regionalny Lasów Państwowych – powiedział tvp.info prok. Piotr Woźniak, naczelnik wydziału do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji stołecznej Prokuratury Apelacyjnej.

Korupcyjna sieć

Edward B. jest podejrzany o co najmniej trzykrotnie przyjęcie łapówek, pochodzących od biznesmena z Leżajska Mariana D., a przekazanych przez jego współpracownika. W sumie dyrektor regionalny miał przyjąć od lata 2013 r. do czerwca 2014 r. dwa razy po 20 tys. zł i raz 10 tys. zł.

Prokuratura zebrała dowody, że osobą, która miała namawiać Edwarda B. do przyjęcia łapówki był ks. Jan C. Można się domyślać, że ksiądz miał być pośrednikiem między urzędnikiem a biznesmenem z Leżajska.

Afera podkarpacka. Prezes aresztowany na sali sądowej za mataczenie

Marian D., prezes firmy z Leżajska uważany za jednego z głównych bohaterów tzw. afery podkarpackiej został dzisiaj aresztowany na trzy miesiące – ...

zobacz więcej

Złoto dla proboszcza

Za ważną postać w warszawskim wątku afery podkarpackiej może uchodzić ks. Robert M., były proboszcz Katedry Polowej Wojska Polskiego. – Został oskarżony o powoływanie się na wpływy, m.in. Krajowej Radzie Sądownictwa i innych urzędach, składanie obietnic załatwienia spraw, a wszystko w zamian za korzyść w postaci sztabki złota – wyjaśnia jeden ze śledczych warszawskich „pezetów”.

1 lipca 2014 r. pod nieobecność duchownego przeszukano jego mieszkanie. Agenci CBA i prokuratorzy szukali u niego m.in. sztabek złota, które, jak wynikało z informacji operacyjnych, w podkarpackiej aferze miały być walutą przy załatwianiu spraw korupcyjnych. Znaleziono wówczas jedną sztabkę. Proboszcz został zawieszony w pełnieniu swojej funkcji.

Bury traci władzę w regionie. Kasprzak nowym szefem podkarpackiego PSL

Wieloletni szef podkarpackich struktur PSL Jan Bury zrezygnował w poniedziałek wieczorem z tej funkcji. Zastąpi go Mieczysław Kasprzak, który jako...

zobacz więcej

Układ podkarpacki?

Prokuratorzy wydziału do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji stołecznej Prokuratury Apelacyjnej nie chcą komentować informacji związanych ze śledztwem ws. powoływania się na wpływy w resorcie infrastruktury.

Wiadomo jednak, że śledczych interesują powiązania między podkarpackim biznesem a urzędnikami i politykami z regionu. W sprawie przedstawiono na początku zarzuty dwóm podkarpackim biznesmenom, Marianowi D. i Pawłowi K. – prezesowi i wiceprezesowi firmy paliwowej z Leżajska. Pierwszy z nich przyznał się do zarzutów i złożył obszerne wyjaśnienia. Jednak niedawno trafił do aresztu, ponieważ, zdaniem śledczych, miał wpływać na świadków śledztwa.

Jan Bury (PSL) na początku lipca 2014 r. przyznał, że CBA na zlecenie prokuratury przeszukało jego biuro w Rzeszowie. – Nie mam sobie nic do zarzucenia. W tej sprawie wyjaśniłem wszystko, co mogłem – powiedział poseł, który zdradził, że przeszukano także jego pokój w hotelu sejmowym.

Wątek sprawy dotyczący Jana Burego prowadzi katowicka Prokuratura Apelacyjna. Wiadomo, że śledczy chcą przedstawić byłemu już posłowi zarzuty dotyczące m.in. wpływania na wybór kandydatów na stanowiska w delegaturach Najwyższej Izby Kontroli oraz wpływania na zmianę członków komisji, przeprowadzających kontrolę w jednym z podkarpackich regionów.

źródło:
Zobacz więcej