Monet, Renoir i Delacroix zawitali do Polski. Malarskie perły w Poznaniu

Normandzkie wybrzeże i francuskie krajobrazy urzekają turystów od lat. Te walory doceniali też pisarze i malarze, tacy jak Eugène Delacroix, Claude Monet czy August Renoir. Piękno Normandii, którą odwiedzali regularnie, stało się inspiracją dla ich dzieł, które po latach zebrano w kolekcję na stałe prezentowaną we francuskim Caen. Po blisko roku starań 80 prac udało się sprowadzić do Poznania. Można je już oglądać na wystawie „Malarze Normandii” w tamtejszym Centrum Kultury Zamek.

„Idealne antidotum na krótkie dni i długie noce”. Mistrzowie pastelu zawitali do Narodowego

zobacz więcej

Na wystawie prezentowane są obrazy artystów, których dorobek i postawa twórcza stanowiły podwaliny wielkich przemian, jakie nastąpiły w sztuce na przełomie XIX i XX wieku. Jest to także jedyna okazja, by w Polsce podziwiać prace malarzy tak znakomitych, jak Eugène Delacroix, Jean-Baptiste Camille Corot, Gustav Courbet, Claude Monet czy August Renoir. – Jest to wystawa nie tylko oryginalna ale przede wszystkim uniwersalna. Dialog, który nawiązał się pomiędzy naturą a malarstwem był czymś jedynym w swoim rodzaju – mówi prof. Alain Tapié, kurator wystawy.

Ekspozycja daje nie tylko możliwość obcowania z pracami wielu ciekawych twórców, ale także jest doskonałą opowieścią o kulturze XIX wieku, pozycji artysty i definicji dzieła sztuki. – Ta sztuka, którą tu prezentujemy, jest pięknym punktem wyjścia do tego, żeby rozmawiać o roli artysty, rozmawiać o zmianie w sztuce – tłumaczy Anna Hryniewiecka, dyrektor Centrum Kultury Zamek w Poznaniu.

„Dziewczynka z kanarkiem” odzyskana. „Kropla w morzu straty, którą ponieśliśmy”

Do śląskiej kolekcji malarstwa polskiego powróciło dzieło Leopolda Loefflera „Dziewczynka z kanarkiem”. Obraz przez wiele lat znajdował się na...

zobacz więcej

Normandia źródłem inspiracji

Kolekcja pokazuje również, jaką rolę odegrała Normandia w narodzinach nowoczesności i pojawieniu się awangardy, stąd obecność prac takich twórców jak Adolph Felix Cals, Karl Daubigny czy Ralf Duffy.

Na przełomie XVIII i XIX wieku Normandia stawała się regionem coraz bardziej popularnym wśród artystów i stanowiła dla nich inspirację. Normandzkie krajobrazy dostarczały im wielu wątków, przez co chętnie malowali w plenerze, ale także uczyli się obserwować naturę. Stąd też na obrazach prezentowanych na poznańskiej wystawie zobaczyć można gwałtowne zjawiska pogodowe, malowniczość lecz także surowość krajobrazu.

Podwaliny impresjonizmu

– Wychodząc w plener Normandii, biorąc ze sobą sztalugi i farby w tubkach, malowali obrazy pod wpływem tej impresji, której doznawali w tym krajobrazie. Malowali obrazy, które właściwie można by nazwać impresjonistycznymi. I w ten sposób położyli podwaliny pod impresjonizm – zauważa Hryniewiecka. Nie dziwi więc fakt, że wiele z tych obrazów, które w drugiej połowie XIX wieku wystawiano na pierwszych wystawach impresjonistów, powstało w Normandii lub dzięki doświadczeniom w niej zdobytym. Kolejne pokolenia artystów traktowały Normandię jak skarbnicę tematów.

Nawet dzieło, od którego pochodzi nazwa kierunku, „Impresja. Wschód słońca”, Monet namalował w normandzkim Hawrze. – Ten szczęśliwy okres dla malarstwa, który nazywamy impresjonizmem, tak naprawdę w odniesieniu do tej wystawy jest okresem, który łączy aspekty romantyzmu, realizmu i abstrakcjonizmu. To stwarza możliwość zanurzenia się w świecie tego, co nieznane – przyznaje prof. Alain Tapié.

To jedyna okazja, by w Polsce podziwiać prace tak znakomitych malarzy (fot. Maciej Kaczyński/CK ZAMEK)

Jacek Kaczmarski – koneser malarstwa i sztuki. Spektakl w Ateneum

„Jacek Kaczmarski-lekcja historii” - ten spektakl w reżyserii Jacka Bończyka już od jutra w warszawskim Teatrze Ateneum. To nie tylko wieczór...

zobacz więcej

Zbiór podzielony według tematów podjętych przez artystów

Poznańska wystawa stanowi wybór 80 prac z liczącej ponad 120 obrazów kolekcji stworzonej w 1992 roku przez Radę Regionu Dolnej Normandii (Conseil Régional de Basse-Normandie). Miejscem jej stałej prezentacji jest Abbaye aux Dames w Caen.

Zbiór podzielono na cztery grupy i każda z nich odpowiada tematowi podjętemu przez kolejnego artystę. Są zatem m.in. obrazy powstałe na farmie Saint-Siméon, gdzie w cieniu sadów przez wiele lat spotykali się najwybitniejsi artyści epoki. Kolejną grupą są obrazy ukazujące normandzkie wybrzeże z jego zmienną aurą i niezwykłymi klifami. Trzeci wątek stanowią prace powstałe w normandzkich miastach i pośród rozległych pól poprzecinanych żywopłotami. Ostatnia grupa obrazów to pejzaże znad Sekwany.

Obraz „Widok Etretat” Claude'a Moneta (fot. arch. PAP/Jakub Kaczmarczyk)

Bogata oferta edukacyjna

Wystawie towarzyszy różnorodny program edukacyjny, przeznaczony zarówno dla indywidualnych odbiorców, jak również zorganizowanych grup szkolnych. Program przygotowany dla uczniów składa się z czterech typów lekcji muzealnych, a każda z nich skierowana jest do innej grupy wiekowej.

Kolekcja prezentowana była wcześniej we Francji, Austrii i Stanach Zjednoczonych, a także w galeriach narodowych Estonii, Łotwy, Ukrainy i Białorusi. W 2011 roku wystawa towarzyszyła szczytowi G8 w Deauville, a następnie trafiła do Muzeum Narodowego Ukrainy w Kijowie. Po pokazach w krajach skandynawskich, zbiór był prezentowany w Zagrzebiu, Ljubljanie i Trieście. W Centrum Kultury Zamek w Poznaniu można ją oglądać do 14 lutego 2016 roku.

źródło:
Zobacz więcej