RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

„Był totalny chaos, ludzie deptali po leżących”. Eksplozja w dyskotece w Bukareszcie; 27 osób nie żyje, 180 zostało rannych

Premier Rumunii Victor Ponta ogłosił trzydniową żałobę narodową po pożarze w klubie nocnym w Bukareszcie, w wyniku którego zginęło 27 osób, a 180 zostało rannych. Obecnie w szpitalach przebywa 146 osób, niektóre z nich są w stanie krytycznym. Żałoba narodowa w Rumunii obowiązuje od soboty do poniedziałku włącznie.

Poszkodowani przewożeni są do szpitali w Bukareszcie. Najbliższy z nich jest już przepełniony – donosi agencja Reuters.

W popularnym wśród młodzieży klubie Colectiv odbywał się koncert rockowy zespołu heavymetalowego „Goodbye to Gravity”, któremu miały towarzyszyć efekty pirotechniczne.

Według świadków, w rezultacie eksplozji i pożaru osoby obecne w klubie ogarnęła panika. Ludzie tratowali się wzajemnie usiłując za wszelką cenę wydostać się z sali koncertowej, która miała tylko jedno wąskie wyjście.

Inny świadek powiedział, że podczas koncertu odpalano ognie sztuczne, od których najprawdopodobniej zapalił się strop sali koncertowej i jeden z filarów wspierających. Następnie doszło do silnej eksplozji a salę wypełnił gęsty dym.

Z kolei świadkowie, którzy wypowiadali się dla telewizji Digi 24, twierdzili, że na estradzie, na której grali muzycy doszło do iskrzenia aparatury wzmacniającej, od której zapaliły się wykonane z polistyrenu dekoracje.

teraz odtwarzane
Wybuch w nocnym klubie w Bukareszcie

Wybuch paniki na imprezie studenckiej w Bydgoszczy. Nie żyje młoda kobieta, dwie osoby w ciężkim stanie

16 osób trafiło do szpitali w Bydgoszczy po tym, jak podczas imprezy studenckiej na terenie Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego wybuchła...

zobacz więcej

„Był totalny chaos, ludzie deptali po leżących”

Victor Ionescu, który był na koncercie ze swoją dziewczyną, powiedział telewizji Antena 3, że po wybuchu pojawiły się olbrzymie płomienie. – Ludzie mdleli od dymu. Był totalny chaos, ludzie deptali po leżących – relacjonował. Większość rannych to były osoby z oparzeniami skóry i nadpalonymi włosami. Zdaniem Ionescu „tej tragedii można było uniknąć, gdyby było lepsze współdziałanie i lepsza organizacja służb ratunkowych”.

Młoda kobieta, którą zwolniono ze szpitalu po opatrzeniu lekkich oparzeń, powiedziała, że całe pomieszczenie klubu stanęło w płomieniach. – W ciągu 5 sekund cały strop zapalił się. W ciągu następnych kilku sekund wszyscy rzucili się do jedynych drzwi – powiedziała Antenie 3.

Akcja ratunkowa

Telewizja przekazała obrazy, na których widać policjantów i ratowników medycznych próbujących ocucić ludzi leżących na podłodze. Przed budynkiem klubu zorganizowano szpital polowy, gdzie ofiarom udzielana była pierwsza pomoc. Na miejscu zjawiło się kilkadziesiąt karetek pogotowia i wozy strażackie. Ok. 50 ciężej rannych przewieziono do 10 szpitali w Bukareszcie.

Wiceminister spraw wewnętrznych Raed Arafat oświadczył w nocy z piątku na sobotę, że „sytuacja powoli stabilizuje się”. – Mamy wiele osób z oparzeniami, zatrutymi dymem i potłuczeniami doznanymi podczas ucieczki – powiedział. Dodał, że identyfikacja ofiar jest utrudniona bo wiele osób nie ma przy sobie dowodów tożsamości.

Minister zdrowia Rumunii Nicolae Banicioiu zaapelował do mieszkańców stolicy o oddawanie krwi dla rannych.

W sobotę nadzwyczajne posiedzenie rządu

– Rozpoczęto już dochodzenie mające ustalić przyczyny i okoliczności tragedii – powiedział wicepremier Rumunii Gabriel Oprea prywatnej telewizji Antena 3.

Było to jedno z najtragiczniejszych tego rodzaju zdarzeń w Bukareszcie w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat. „Jestem wstrząśnięty i ogarnięty głębokim smutkiem z powodu tragedii, która miała miejsce tego wieczora w stolicy. To jest bardzo smutny moment dla naszego narodu” – napisał na Facebooku prezydent Rumunii Klaus Iohannis.

W sobotę ma odbyć się nadzwyczajne posiedzenie rządu Rumunii poświęcone analizie przyczyn i okoliczności tragedii.

W klubie Colectiv znajdowało się ok. 400 osób (fot. PAP/EPA/ROBERT GHEMENT)
W klubie Colectiv znajdowało się ok. 400 osób (fot. PAP/EPA/ROBERT GHEMENT)

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej