„Zyski sektora bankowego to 16 mld zł. Dlatego panowie bankowcy, bez przesady”

– Chcemy wprowadzić regulacje, które powstrzymają wyprowadzanie podatków z Polski. To uproszczenie VAT, zaklejenie luk vatowskich i rozdzielenie płatności. Obecny rząd też zauważył problem, ale zapewne na wskutek działalności lobbystycznych, wprowadził pewne zmiany od 2017 r. – mówił prof. Piotr Gliński (PiS) w „Dziś wieczorem” TVP Info. Zapewniał, że rząd PiS „dość szybko wprowadzi podatki od banków i sklepów wielkopowierzchniowych”.

Szałamacha o priorytetach PiS: reorganizacja resortów, górnictwo i podatki

Niewykluczone, że powstanie gospodarczy superresort, a ministerstwo skarbu docelowo zniknie. Typowany przez media na szefa jednego z resortów Paweł...

zobacz więcej

Piotr Gliński, który jakiś czas temu był kandydatem PiS na premiera technicznego rządu, nie chciał zdradzić, czy Beata Szydło ustaliła już skład swojego rządu. – Trwają konsultacje. Po co budzić sensację, gdy nie wszystko jest do końca zatwierdzone? – powiedział.

 Polityk PiS prosił także, aby jego ugrupowanie „rozliczać po dokonaniach i nie przed przyjęciem władzy, ale po jakimś okresie rządzenia”.

Zatkać wyciek pieniędzy z Polski

Pytany, jakie ustawy przygotowane przez PiS będą kierowane do Sejmu w pierwszej kolejności, Gliński zwrócił uwagę, że „najważniejsze to przeprowadzić audyt i zobaczyć, jak wygląda stan państwa”. – To, co chcemy zrobić, to wielki program rozwojowy i inwestycyjny. Liczymy na wsparcie opozycji. Tylko w ten sposób możemy mówić o podniesieniu innowacyjności i dobrobytu polskich rodzin – tłumaczył.

– Drugim problemem są programy społeczne. Polski budżet opiera się w dużej mierze na ściąganiu podatków od najbiedniejszych. W strukturze dochodów CIT, zagraniczne korporacje to 1 proc. – dodał.

Pieniądze na reformy społeczne mają więc pochodzić z pieniędzy, które rząd PiS chce zyskać wprowadzając ustawę o VAT, która doprowadzi do „uproszczenia tego podatku, zaklejenia luk vatowskich i rozdzielenia płatności, aby karuzele vatowskie wyprowadziły się z Polski”.

Szydło: proponujemy podatek bankowy. „Niech banki podzielą się zyskiem z obywatelami”

zobacz więcej

Korporacje i banki na celowniku

Nowy rząd chce także szybko wprowadzić podatki od banków i sklepów wielkopowierzchniowych. – Co do banków, to mamy dwie możliwości: od transakcji lub od aktywów bankowych. Można się jeszcze zastanowić nad CIT dla banków – wyliczał i dodał, że nie można zbyt poważnie przejmować się ostrzeżeniami, że opodatkowanie banków będzie oznaczało większe koszty dla klientów. – Pamiętamy polisolokaty, kredyty hipoteczne i frankowe, które w rzeczywistości były złotówkowe, najwyższe marże i opłaty za karty. Bankowcy przyznali, że robili to, bo im było wolno. To się już skończyło. Chcemy współpracować z sektorem bankowym, którego zyski to 16 mld zł. Dlatego panowie bankowcy, bez przesady – stwierdził.

Gliński nie uważa także, że wyższe podatki dla sieci sklepów wielkopowierzchniowych będą oznaczały podwyżki cen. – Mamy wolny rynek. Ceny za bardzo nie mogą pójść do góry, bo jak będzie za drogo, to nikt nie będzie kupował. Będziemy „ścigali” tych dużych, a nie małych i średnich przedsiębiorców – mówił.

teraz odtwarzane
Gliński: Platforma ma kłopoty

Platforma ma kłopoty

Polityk PiS stwierdził, że PO jest obecnie w „strasznej sytuacji”. – Będzie miała problemy, bo wiadomym jest, że jest to partia aideologiczna i stała się partią władzy. Straciła władzę i straciła podstawy funkcjonowania – przekonywał.

Komentując apel premier Ewy Kopacz, aby to Jarosław Kaczyński objął tekę premiera w rządzie PiS, Gliński odparł: – Nie traktuję poważnie tego, co mówi pani Kopacz już od dawna. Po co takie rzeczy opowiada? Zrobiła już dużo nieodpowiedzialnych rzeczy i jest nieodpowiedzialna. Meblowanie rządów byłej opozycji chyba nie ma sensu.


Zobacz cały program „Dziś wieczorem”

źródło:
Zobacz więcej