W Rosji Polacy przesłuchali 4 świadków

Szczątki rozbitego samolotu prezydenckiego (fot. PAP/Jacek Turczyk)

Polscy prokuratorzy w Smoleńsku uczestniczyli w przesłuchaniach tylko czterech osób: kierownika lotu, meteorologów oraz naocznego świadka katastrofy – dowiedział się serwis tvp.info. Osoby te uznano za najważniejszych świadków w sprawie tragedii.

Po katastrofie w Smoleńsku na miejscu pracował ok. 60 rosyjskich prokuratorów. Polska prokuratura wysłała na miejsce pięciu śledczych, którzy mieli asystować przy najważniejszych czynnościach. Jak się okazuje nasi prokuratorzy uczestniczyli tylko w kilku przesłuchaniach.

–Polscy prokuratorzy uczestniczyli w czterech przesłuchaniach w Smoleńsku. Chodziło o osoby kierownika lotu, meteorologów oraz naocznego świadka katastrofy, czyli kluczowych osób w tych pierwszych dniach. Nie uczestniczyli w sekcjach zwłok poza sekcją prezydenta RP – powiedział tvp.info płk Zbigniew Rzepa, rzecznik Naczelnej Prokuratury Wojskowej.

Według płk Rzepy nasi śledczy towarzyszyli polskim biegłym patomorfologom, także w identyfikacji szczątków ofiar. Ale nie wszystkich, ponieważ czynności te przeprowadzono równolegle. Wiadomo też, że biegli Zakładu Medycyny Sądowej nie zdążyli na sekcje zwłok ofiar katastrofy, co potwierdza NPW. Rosjanie przeprowadzili je bardzo szybko, nie czekając na polskich lekarzy. Dlatego polscy śledczy nie dysponują informacjami, jakie dokładnie obrażenia odniosły poszczególne ofiary katastrofy.

Poza identyfikacją ofiar, biegli odpowiadali za dokumentację fotograficzną a także czynności związane z przygotowaniem ciał do trumien i zamykaniem szczątków.

Według słów Prokuratora Generalnego do tej pory w śledztwie dotyczącym katastrofy, przesłuchano ponad 200 świadków. Z informacji portalu tvp.info, wynika, że na potrzeby rosyjskich śledczych zeznania złożyło już 50 osób. Niewykluczone, że w ciągu kilku tygodni do Rosji zostanie wysłana pierwsza część dokumentów w tej sprawie.

Zobacz więcej