35 lat więzienia za śmierć 14 tys. ludzi

Powołany w 2003 roku trybunał skazał szefa więzienia S-21 w Kambodży na 35 lat. To pierwszy wyrok tego trybunału (fot. PAP/EPA/ECCC)

Na 35 lat więzienia został skazany jeden z przywódców Czerwonych Khmerów i były szef więzienia-katowni w Kambodży. Kaing Guek Eav, znany jako „Duch”, odpowiada za ponad 14 tys. śmierci.

Wspierany przez ONZ międzynarodowy trybunał sądzący w Phnom Penh uznał, że „Duch” jako szef więzienia Tuol Sleng przyczynił się do śmierci 14 tys. ludzi. Został on uznany za winnego m.in. morderstw, tortur oraz zbrodni przeciwko ludzkości.

67-letni „Duch” spędzi w więzieniu jedynie 30 lat, ponieważ trybunał uznał, że przez pięć lat był nielegalnie przetrzymywany przez kambodżańskie wojsko.

Skazany przyznał się że nadzorował tortury i zabójstwa w kierowanym przez niego więzieniu Tuol Sleng znanym też jako S-21. Bronił się zapewniając, że wykonywał jedynie rozkazy.

Po obaleniu reżimu Kaing Guek Eav ukrywał się, pracując jako nauczyciel matematyki w wiejskiej szkole.

Były kat wyraził „rozdzierający żal” za zbrodnie popełnione na więźniach z Tuol Sleng, na których torturami wymuszano zeznania, a następnie wywożono na egzekucje na słynnych „polach śmierci”.

Czerwoni Khmerzy opanowali Kambodżę w 1975 roku. Mieszkańców miast wypędzili na wieś, a kraj zamienili w wielki obóz koncentracyjny.

Do końca lat 70., gdy do Kambodży wkroczyły wietnamskie wojska, w sumie z powodu zbrodni Czerwonych Khmerów, z głodu, chorób i wycieńczenia zginęła prawie jedna czwarta ludności kraju – ok. 2 mln ludzi.

Ogłoszenie wyroku transmitowano na żywo w telewizji. W domach i kawiarniach oglądało je tysiące ludzi.
Ogłoszenie wyroku transmitowano na żywo w telewizji. Ci. którzy mogli, chcieli zobaczyć to na żywo (fot. PAP/EPA/MAK REMISSA).

źródło:

Zobacz więcej