RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Rzecznik rządu: Beata Szydło myli interes Polski z interesem PiS

Rzecznik rządu Cezary Tomczyk powiedział że po raz kolejny mamy pokaz skrajnej niekompetencji Beaty Szydło (fot.  PAP/Darek Delmanowicz/Radek Pietruszka) (fot. PAP/Darek Delmanowicz/Radek Pietruszka)
Rzecznik rządu Cezary Tomczyk powiedział że po raz kolejny mamy pokaz skrajnej niekompetencji Beaty Szydło (fot. PAP/Darek Delmanowicz/Radek Pietruszka) (fot. PAP/Darek Delmanowicz/Radek Pietruszka)

– Kandydatka PiS na premiera Beata Szydło myli interes Polski z interesem PiS, jest skrajnie niekompetentna – powiedział w środę rzecznik rządu Cezary Tomczyk. Podkreślił, że decyzja rządu w sprawie uchodźców to ogromny sukces negocjacyjny premier Ewy Kopacz.

Szydło: decyzja rządu ws. uchodźców to skandal. Została podjęta bez zgody Polaków

– Decyzja rządu w sprawie uchodźców to skandal. Została podjęta wbrew bezpieczeństwu i bez zgody Polaków – oświadczyła w środę dziennikarzom...

zobacz więcej

Tomczyk odniósł się w ten sposób do oświadczenia Beaty Szydło, która w środę przekonywała, że decyzja rządu w sprawie uchodźców to skandal.

Jak oceniła, została podjęta wbrew bezpieczeństwu i bez zgody Polaków. Szydło dodała, że narzucone Polsce kwoty oznaczają, że w kolejnych latach będziemy musieli przyjmować kolejne fale uchodźców, a polski rząd oszukał kraje Grupy Wyszehradzkiej.

– Po raz kolejny mamy pokaz skrajnej niekompetencji pani Szydło, (która) myli interes narodowy z interesem PiS, to jest wielki problem – powiedział Tomczyk w środę dziennikarzom w Sejmie. Jak dodał, decyzja rządu w sprawie uchodźców, to ogromny sukces negocjacyjny premier Kopacz, gdyż zostały spełnione wszystkie nasze warunki.

Polska przyjmie 7 tys. uchodźców? „Trwają trudne negocjacje”

Wiceminister spraw zagranicznych Rafał Trzaskowski wyjaśnił, że Unia przychyla się do polskiego pomysłu, by oddzielać uchodźców od imigrantów...

zobacz więcej

Do Polski przyjedzie w sumie około 7 tys. uchodźców

Pytany o słowa Szydło, która powiedziała, że narzucone Polsce kwoty oznaczają, że w kolejnych latach będziemy musieli przyjmować kolejne fale uchodźców, Tomczyk powiedział: „Pani Szydło mówiła też, że Polska weszła do Unii Europejskiej w 1993 roku; w tej chwili mamy do czynienia z rozdziałem około 60 tysięcy uchodźców i ten podział został dokonany na spotkaniu ministrów spraw wewnętrznych, do Polski po włączeniu do tego mechanizmu Szwajcarii (a także Norwegii i Irlandii – red.) przyjedzie około 4,5 tysięcy uchodźców plus 2 tysiące, na które zgodziliśmy się wcześniej”.

– Trzeba jasno powiedzieć, że warunki, które zostały wynegocjowane w Brukseli, są warunkami, o które tak długo zabiegaliśmy, pani premier Kopacz ma dzięki temu bardzo silny mandat do tego, żeby rozwiązać w przyszłości sprawę imigrantów – powiedział Tomczyk.

Jak dodał, nawet gdyby negocjacje w sprawie uchodźców prowadził prezes PiS Jarosław Kaczyński, „nie tylko nie byłby w stanie zablokować żadnej decyzji, ale jeszcze nie uzyskałby żadnych warunków”. – Mamy bardzo jasny podział na PiS, które jest antyeuropejskie i na Platformę, która jest proeuropejska – podkreślił rzecznik rządu.

Jest decyzja w sprawie kwot uchodźców. Tylko cztery państwa przeciwko

Ministrowie spraw wewnętrznych państw UE zawarli porozumienie w sprawie podzielenia 120 tys. uchodźców między poszczególne państwa Wspólnoty....

zobacz więcej

Stanowisko Grupy Wyszehradzkiej było jasne

Pytany o zarzuty, że Polska rozbija jedność Grupy Wyszehradzkiej, Tomczyk powiedział: „Nie można stawiać interesu Grupy Wyszehradzkiej ponad interes Polski”. Wyjaśnił, że stanowisko Grupy Wyszehradzkiej było bardzo jasne – brak zgody na automatyzm (w przyjmowaniu uchodźców) i to – przekonywał – udało się wynegocjować. – Każdy z krajów (Grupy) miał prawo zachować się inaczej – podkreślił rzecznik rządu.

– Mamy do czynienia z niewątpliwym sukcesem polskiej dyplomacji i premier Kopacz, nawet PiS nie jest w stanie zaklinać rzeczywistości, bo wystarczy porozmawiać z dyplomatami w UE, dzisiaj politycy PiS plotą głupoty – ocenił rzecznik rządu.

Na wtorkowym spotkaniu ministrów spraw wewnętrznych państw UE w Brukseli Polska zaakceptowała decyzję o podziale uchodźców.

– UE zgodziła się, że będziemy dzielić 120 tys. Natomiast w tej chwili podjęliśmy decyzję o podziale 66 tys. uchodźców, z czego Polsce przypadnie ok. 5 tys. uchodźców - i ta liczba będzie jeszcze pomniejszona w momencie, kiedy zgłoszą się państwa, które nie uczestniczą w tym programie, takie jak: Szwajcaria, Norwegia czy Irlandia. Poza tymi dwoma tysiącami, na które zgodziliśmy się wcześniej, ta liczba to będzie ok. 4,5 tys. – mówił we wtorek wiceszef MSZ Rafał Trzaskowski, komentując decyzje szefów MSW.

Trzy państwa Grupy Wyszehradzkiej (Czechy, Słowacja, Węgry) były przeciwne decyzji o podziale uchodźców.

W związku z dużą liczbą wpisów nawołujących do przestępstw, zawierających treści rasistowskie i ksenofobiczne wyłączamy możliwość zamieszczania komentarzy pod tekstami o uchodźcach

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej