RAPORT

Wojna na Ukrainie

Do Polski trafią tylko uchodźcy, nie ekonomiczni imigranci. Premier zapewnia w specjalnym wystąpieniu telewizyjnym

– Polska przyjmie tylko uchodźców a nie imigrantów – powiedziała w specjalnym wystąpieniu telewizyjnym premier Ewa Kopacz. – I mogę zapewnić: nie będzie ich zbyt wielu – dodała. Premier podkreśliła, że Polska pragnie być solidarna z innymi krajami UE w obliczu największego po II wojnie kryzysu migracyjnego.

Blokada Nord Stream 2, Ukraina, rosyjskie embargo. Czego żądać od UE w zamian za przyjęcie uchodźców?

zobacz więcej

Ewa Kopacz w wieczornym wystąpieniu radiowo–telewizyjnym w niedzielę zaznaczyła, że nasza gościnność skierowana zostanie do osób, które faktycznie potrzebują pomocy. – Polska przyjmie tylko uchodźców, a nie emigrantów ekonomicznych. I już dziś mogę powiedzieć: nie będzie ich zbyt wielu – powiedziała premier.

Szefowa rządu podkreśliła, że w unijnych negocjacjach w sprawie imigrantów, Polska stawia swoje warunki. Są to: rozdzielenie uchodźców od emigrantów ekonomicznych, uszczelnienie zewnętrznych granic Unii Europejskiej oraz pełna kontrola naszych służb nad osobami, które przyjmiemy – mówiła.

Ewa Kopacz podkreśliła, że rząd Polski nie musi, ale powinien w ramach solidarności z Europą wesprzeć działania innych w kryzysie imigracyjnym. – Prowadzimy wiarygodną politykę w Europie, jesteśmy solidarni i dbamy o własne interesy – powiedziała premier.

To kraje UE powinny decydować o liczbie uchodźców, których przyjmą”. Twarde stanowisko Schetyny

zobacz więcej

Spotkania w sprawie uchodźców

Najbliższe dni pokażą, czy i ilu uchodźców przyjmie Polska. We wtorek odbędzie się spotkanie unijnych ministrów spraw wewnętrznych. Na tej naradzie wystarczy większość państw do zatwierdzenia planu Komisji Europejskiej o przyjęciu 120 tysięcy uchodźców i rozdzieleniu ich między poszczególne kraje. Ta większość już jest.

Automatyzmowi w rozdzielaniu imigrantów sprzeciwiają się kraje Grupy Wyszehradzkiej. W poniedziałek ich przedstawiciele spotkają się w Pradze.

Z kolei 23 września odbędzie się nadzwyczajny szczyt w sprawie kryzysu migracyjnego. Zwołał go szef Rady Europejskiej Donald Tusk. O zorganizowanie spotkania unijnych liderów zaapelowała kilka dni temu kanclerz Niemiec Angela Merkel. Prosili o to także kanclerz Austrii i premier Słowacji.

W związku z dużą liczbą wpisów nawołujących do przestępstw, zawierających treści rasistowskie i ksenofobiczne wyłączamy możliwość zamieszczania komentarzy pod tekstami o uchodźcach

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
Zobacz więcej