„Bezpieczeństwo Polski jest najważniejsze”. Beata Szydło o uchodźcach

Beata Szydło zarzuca rządowi brak wyraźnego stanowiska w sprawie uchodźców (fot. PAP/Tomasz Gzell/EPA/TAMAS SOKI)

Kandydatka PiS-u na premiera Beata Szydło nie jest przeciwna przyjmowaniu uchodźców. Wyjaśniła jednak, że sprawą priorytetową jest bezpieczeństwo Polski i wszelkie decyzje trzeba mu podporządkować. W środę w Sejmie ma się odbyć debata na temat kryzysu imigracyjnego.

Szef MSW Niemiec chce „wywrzeć presję” za nieprzyjmowanie uchodźców. „Nie grozi nam utrata unijnych funduszy”

Niemiecki minister spraw wewnętrznych Thomas de Maiziere popiera zmniejszanie funduszy UE dla państw, które nie zgadzają się na unijne kwoty, czyli...

zobacz więcej

– Dla nas priorytetowe i bezdyskusyjne jest bezpieczeństwo polskich obywateli. Polski rząd musi dzisiaj przede wszystkim kierować się właśnie tym wyznacznikiem – bezpieczeństwo polskich obywateli. Nie możemy zgodzić się ani na szantaże, ani w imię poprawności politycznej, jakiekolwiek narzucone nam kwoty uchodźców do przyjęcia – przekonywała wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości podczas briefingu prasowego w Kuleszach Kościelnych (woj. podlaskie).

Szydło wyjaśniła, że odpowiedzialność za przygotowanie właściwych regulacji i zorganizowanie przyjęcia uchodźców spoczywa na premier Ewie Kopacz oraz rządzie. – Dlatego w tej debacie chcemy usłyszeć jakie jest stanowisko polskiego rządu, ponieważ do tej pory jasnego stanowiska nie ma, zmieniane jest zdanie, jest chaos informacyjny. Dzisiaj oczekujemy na jasne deklaracje – podkreśliła.

Wątek migrantów w kampanii

Posłanka wyraziła opinię, że brak możliwości zadawania pytań podczas debaty ma pokazywać „intencje” rządzących. – Polski rząd – mówię to niestety z przykrością, bo rzecz jest bardzo poważna i nie powinna być rozpatrywana w kategoriach kampanii wyborczej – a Ewa Kopacz tak to próbuje prowadzić. Próbuje sprawę uchodźców w tej chwili rozgrywać tylko i wyłącznie w kampanii wyborczej – stwierdziła. Uznała też, że rząd „nie ma konkretnych propozycji” oraz że „boi się w tej chwili dyskutować”.

Zdaniem kandydatki PiS-u na premiera Unia Europejska musi wypracować rozwiązania systemowe – bez tego nie uda się rozwiązać problemu uchodźców. Wskazuje, że zajęcie się migrantami to nie kwestia „miesiąca czy dwóch” tylko „bardzo długiego okresu”. Szydło wyjaśniła, że stanowisko polskiego rządu powinno przede wszystkim brać pod uwagę „bezpieczeństwo Polski i Polaków”.

źródło:

Zobacz więcej