RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Szef MSW Niemiec chce „wywrzeć presję” za nieprzyjmowanie uchodźców. „Nie grozi nam utrata unijnych funduszy”

Uchodźcy na węgierskiej granicy ( fot. PAP/EPA/BALAZS MOHAI)
Uchodźcy na węgierskiej granicy ( fot. PAP/EPA/BALAZS MOHAI)

Niemiecki minister spraw wewnętrznych Thomas de Maiziere popiera zmniejszanie funduszy UE dla państw, które nie zgadzają się na unijne kwoty, czyli odgórnie ustaloną liczbę imigrantów do przyjęcia. Wśród przeciwników kwot jest Polska. – Nie grozi nam utrata funduszy – skomentował wiceminister spraw zagranicznych Rafał Trzaskowski.

Imigranci szturmują UE

.

zobacz więcej

Minister spraw wewnętrznych Thomas de Maiziere w wywiadzie dla telewizji publicznej ZDF podkreślił, że kraje członkowskie są ciągle dalekie od porozumienia w tej sprawie. – Musimy zatem pomyśleć o tym jak wywrzeć presję – mówił.

Dodał, że część krajów sprzeciwiających się kwotom, to beneficjenci unijnych funduszy strukturalnych. – Szef Komisji Europejskiej (Jean-Claude'a Juncker – przyp. red.) sugerował, że za niezgodę na kwoty można by te fundusze obciąć, z czym się zgadzam – powiedział szef niemieckiego MSW.

De Maiziere wyraził żal, że niektórzy członkowie UE nie wykazują odpowiedniej "solidarności" w kwestii kryzysu migracyjnego.

O uchodźcach w UE: Unia nie chce i nie potrafi rozwiązywać problemów tam, gdzie one się rodzą

– Stoimy w sytuacji kiedy nie jesteśmy w stanie przewidzieć jaka liczba uchodźców jest jeszcze w stanie przybyć do UE. Naszym największym sukcesem...

zobacz więcej

Trzaskowski uspokaja

– Nie grozi nam utrata unijnych funduszy – odniósł się do gróźb niemieckiego MSW wiceminister spraw zagranicznych Rafał Trzaskowski.

– Byłbym całkowicie spokojny – skomentował. Jak mówi, aby taka decyzja zapadła, potrzeba by było zgody wszystkich państw członkowskich.

Wiceminister spraw zagranicznych zapewnił, że nasza postawa w sprawie przyjęcia uchodźców wynika wyłącznie z własnej analizy, a nie gróźb. Rafał Trzaskowski zaznaczał, że Polska jest solidarna z innym krajami Unii Europejskiej w sprawie uchodźców.

Otwiera się na ich przyjęcie, ale nie zgadza się na przyjęcie wszystkich warunków Unii. Polska zadeklarowała przyjęcie 2 tysięcy uchodźców. Trwają negocjacje nad zwiększeniem liczby imigrantów, których mają przyjąć kraje Wspólnoty.

KE: kontrole na granicach najwyżej na dwa miesiące. Relokacja migrantów jak najszybsza

Czasowe przywrócenie kontroli na granicach w związku z nadzwyczajną sytuacją może trwać maksymalnie do dwóch miesięcy – oświadczyła KE. Komisja ma...

zobacz więcej

Bez zgody

W poniedziałek większość krajów UE na spotkaniu ministrów spraw wewnętrznych państw unijnych poparła plany dyslokacji uchodźców, jednak jednomyślności w tej sprawie wciąż nie ma. Wśród przeciwników planu była Polska, oraz inne kraje Grupy Wyszehradzkiej. Możliwe jednak, że zostaną przegłosowane na spotkaniu w październiku.

Minister spraw zagranicznych Luksemburga Jean Asselborn poinformował po spotkaniu ministrów, że nie udało się osiągnąć pełnej zgody w sprawie zaproponowanego przez Komisję Europejską w ub. tygodniu podziału dodatkowych 120 tys. uchodźców.


DRAMATYCZNA DROGA NA ZACHÓD. ZOBACZ ZDJĘCIA

Niemcy spodziewają się 800 tys. uchodźców

Minister spraw wewnętrznych Niemiec podtrzymał poprzednią prognozę, która zakładała, że do końca roku do kraju przyjedzie ok. 800 tys. uchodźców. Agencja Reutera przypomina, że niektórzy niemieccy politycy mówili nawet o liczbie 1 mln migrantów.

– Nie chcę zmieniać dotychczasowej prognozy – podkreślił de Maiziere, dodając, że "wszystko co się powie w tej kwestii wywołuje dziwny efekt psychologiczny".

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej