Wpłacił grzywnę za więźnia, został skazany. Płk Olkowicz odchodzi ze służby. Będzie zastępcą RPO

Pomógł choremu psychicznie więźniowi i wpłacił za niego 40 zł grzywny, bo schizofrenik wcześniej ukradł wafelek wart 99 groszy. Pułkownik Krzysztof Olkowicz, szef koszalińskiej służby więziennej odchodzi ze służby. Będzie pełnił funkcję zastępcy Rzecznika Praw Obywatelskich.

Zapłacił grzywnę za więźnia, który ukradł wafelek. Sąd utrzymał wyrok

zobacz więcej

Decyzję personalną dotycząca jego osoby odczytał we wtorek obecny w Koszalinie Dyrektor Generalny Służby Więziennej gen. Jacek Kitliński. Powołał się przy tym na ustawę o służbie więziennej.

Odwołania ze strony płk. Krzysztofa Olkowicza nie będzie. Bowiem sam – po 30 latach służby – zrezygnował. Przenosi się do Warszawy.

Zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich

Jak dowiedziało się Radio Koszalin, płk Olkowicz będzie pełnił funkcję zastępcy Rzecznika Praw Obywatelskich. Nowym szefem koszalińskiej służby więziennej został mianowany ppłk Piotr Werenik, dotychczasowy dyrektor Zakładu Karnego w Bornem Sulinowie.

We wrześniu 2014 r. Sąd Okręgowy w Koszalinie podtrzymał prawomocny wyrok na płk. Krzysztofie Olkowiczu, który wpłacił 40 zł grzywny za jednego z osadzonych, który ukradł wafelek warty 99 groszy. W maju 2014 r. sąd uznał pułkownika za winnego i nie wymierzył kary.

teraz odtwarzane
Naczelnik więzienia pomógł choremu psychicznie, sąd odstąpił od kary

„Wymiar sprawiedliwości gubi wagę spraw” – o gangu ożarowskim i wyroku ws. wafelka

zobacz więcej

Areszt za kradzież wafla

Olkowicz zapłacił 40 zł grzywny za mężczyznę, który znalazł się w areszcie po kradzieży wafelka wartego 99 groszy. Sprawa trafiła na wokandę po tym, jak o wpłaceniu grzywny za ubezwłasnowolnionego Arkadiusza K. do Ministerstwa Sprawiedliwości donieśli podwładni Olkowicza.

Powiadomili resort o podejrzeniu naruszenia przez dyrektora przepisu, który zabrania uiszczania za więźnia grzywny, jeśli nie jest się bliską mu osobą.

Arkadiusz K. trafił do koszalińskiego aresztu 3 września 2013 r., bo nie zapłacił 100 zł grzywny za kradzież wafelka. Grzywnę zamieniono mu na 5 dni aresztu. O powodach jego osadzenia Olkowicz dowiedział się trzy dni później.

Zaprosił więźnia na rozmowę, po której nabrał podejrzeń, że Arkadiusz K. cierpi na jakieś schorzenie psychiczne i nie powinien przebywać w areszcie.

źródło:
Zobacz więcej