RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

U Lisa burzliwie o uchodźcach. „Najpierw sprowadźmy Polaków z Syberii”, „Polska nie jest solidarna”

– Polacy muszą się zdecydować, czy są wielkim narodem europejskim, którego bohaterstwo całemu światu zapiera dech w piersi, czy są maleńkim „narodkiem” – powiedział w programie „Tomasz Lis na żywo” w TVP2 Andrzej Celiński, działacz opozycyjny w PRL. – Nie można zbawiać świata, zanim nie uporządkuje się swoich spraw – oponował Artur Zawisza z Ruchu Narodowego. Goście Tomasza Lisa dyskutowali o problemie uchodźców w Europie.

„Priorytetem jest bezpieczeństwo obywateli”. Premier Kopacz z kanclerz Merkel o kryzysie imigracyjnym

– Polska w sprawie kryzysu imigracyjnego będzie solidarna, jednak ta solidarność musi być odpowiedzialna – powiedziała premier Ewa Kopacz podczas...

zobacz więcej

Obawy Polaków przed przyjmowaniem w naszym kraju uchodźców starał się zrozumieć dominikanin, ojciec Paweł Burzyński. – U podstaw takich zachowań społecznych mieszkają różnego rodzaju lęki. One są prawdziwe i nie można udawać, że ich nie ma. Trzeba je też rozumieć. Ale miara człowieczeństwa polega na tym, że my je oswajamy. Bo jeśli dajemy się zaszczuć lękami, to jest wielka bieda – dowodził. – Może normalnością narodu jest to, że lęki potrafi okiełznać – dodał z kolei Andrzej Celiński.

Jakie jest człowieczeństwo?

Ojciec Burzyński zwrócił też uwagę na nasze człowieczeństwo, które odgrywa tu według niego ważną rolę. – Różne sytuacje wymagają od nas różnych miar człowieczeństwa. Są takie sytuacje, gdzie możemy być małym człowiekiem i to wystarczy. Ale są też takie, gdy życie stawia nas wobec takich sytuacji, które wymagają wysokiej miary człowieczeństwa. I z taką sytuacją mamy teraz do czynienia – dodał.

Goście w studiu mówili też o roli polityków w problemie uchodźców. – Naród, który ma nikczemnych przywódców, sam nikczemnieje. To, co się stało wokół problemu syryjskiego w polskim przywództwie, jest obnażeniem najgorszych instynktów polityków. Polska dziś nie jest solidarna ani wewnątrz, ani na zewnątrz – pokreślił Andrzej Celiński.

Artur Zawisza dowodził natomiast, że Polska ma inne problemy. – Jak mawiał kardynał Stefan Wyszyński nie należy zbawiać całego świata, zanim nie uporządkuje się spraw w ojczyźnie. Mamy do sprowadzenia tysiące Polaków, wywiezionych z kresów na Syberię. Mieliśmy też przecież kłopot z wyprowadzeniem kilkuset Polaków z Donbasu – przypomniał.


ZOBACZ PROGRAM „TOMASZ LIS NA ŻYWO”

źródło:
Zobacz więcej