RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

Serbia bez umowy korzystała z budynku ambasady w Warszawie. Musi zapłacić spadkobiercom nawet 40 mln zł

Serbia opuściła budynek dopiero w 2007 roku (fot. wikipedia.org/Adrian Grycuk)

Serbia ma zapłacić łącznie około 40 mln zł spadkobiercom przedwojennych właścicieli warszawskiego budynku, w którym do 2007 roku mieściła się ambasada tego kraju. Jak orzekł w czwartek stołeczny Sąd Okręgowy, budynek był wykorzystywany bez umowy.

Kolejne roszczenia ws. dekretu Bieruta. 30 działek na terenach zieleni w stolicy

Do 30 działek na dzisiejszych terenach zieleni zgłoszono roszczenia z dekretu Bieruta. Część z nich ma plany zagospodarowania przestrzennego, ale...

zobacz więcej

Wyrok nie jest prawomocny. Spory sądowe między rodziną Gawrońskich, spadkobiercami przedwojennych właścicieli budynku przy Al. Ujazdowskich 23, a władzami Serbii toczą się od kilkunastu lat. Jak zdecydował sąd, Gawrońskim należy się 21 mln zł za używanie przez dyplomatów siedziby w Warszawie. Wraz z odsetkami odszkodowanie może sięgnąć ok. 40 mln zł. Choć wiele lat temu budynek miał zostać zwrócony spadkobiercom, ambasada cały czas mieściła się przy Al. Ujazdowskich. Serbscy dyplomaci wyprowadzili się stamtąd dopiero w 2007 roku, a budynek faktycznie wrócił do Gawrońskich dopiero trzy lata później.

– Powództwo w zasadniczej części zasługiwało na uwzględnienie – wskazał w czwartek sędzia Andrzej Lipiński. Dodał, że powództwo zostało uwzględnione w ponad 80 procentach, a w wyliczeniu kwoty sąd oparł się na opinii biegłego.

– Podjęte przez stronę pozwaną sprawy o zasiedzenie budynku nie zostały zakończone dla tej strony w sposób pozytywny; rozstrzygnięto je na korzyść powodów – wskazał sędzia. Zaznaczył, że nie ulega więc wątpliwości, że w okresie, którego dotyczy sprawa budynek był własnością powodów.

Koniec z dziką reprywatyzacją? Senatorowie przygotowali projekt ustawy

Senatorowie chcą rozwiązać „węzeł gordyjski” związany z dekretem Bieruta. Przygotowali projekt tzw. małej ustawy reprywatyzacyjnej, w myśl której...

zobacz więcej

Zasiedzenie w Alejach

Ambasada Jugosławii, a potem Serbii, mieściła się w budynku w Alejach Ujazdowskich 23 w Warszawie od 1947 r. Gdy pojawiły się problemy z prawem własności budynku, Serbia wystąpiła z wnioskiem o uznanie nabycia spornej nieruchomości poprzez zasiedzenie.

Ostatecznie sądy nie przychyliły się jednak do tego wniosku. Serbia nie poddała się jednak i próbowała udowodnić, że zasiedzenie faktycznie nastąpiło.

Sprawa trafiła aż do Sądu Najwyższego, który w zeszłym roku orzekł, że w drugiej połowie lat 40. Serbia otrzymała budynek w tzw. posiadanie zależne, które nie może prowadzić do zasiedzenia.

Pełnomocnik reprezentujący Serbię, mec. Krzysztof Jamrozik, powiedział po czwartkowym wyroku, że decyzja o ewentualnej apelacji będzie należała do jego klientów po zapoznaniu się z pisemnym uzasadnieniem wyroku.

źródło:

Zobacz więcej