RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Winiarze i producenci cydru biją na alarm – skarbówka dobije branżę

Producenci z branży obawiają się wysypu kontroli skarbowych i nakazów zapłaty wyższej akcyzy za pięć lat wstecz (fot. wikipedia.org/Pancrat)
Producenci z branży obawiają się wysypu kontroli skarbowych i nakazów zapłaty wyższej akcyzy za pięć lat wstecz (fot. wikipedia.org/Pancrat)

Polscy winiarze biją na alarm, obawiając się bankructwa. Ministerstwo Finansów przedstawiło nową interpretację przepisów, zgodnie z którą wina owocowe i cydry powinny być objęte wyższą akcyzą, a to byłaby katastrofa dla branży. O sprawie pisze „Puls Biznesu”.

Polskie wino podbija świat

Znajduje amatorów pod każdą szerokością geograficzną. Mowa o polskim winie, które można już kupić m.in. w Nigerii, Chinach, Stanach Zjednoczonych i...

zobacz więcej

Jak mówi dziennikowi członek Polskiej Rady Winiarstwa Jacek Jantoń, do tej pory różne rodzaje produktów oparte na winach owocowych traktowane były jako wino, bądź wzmacniane wyroby winiarskie. Jednak – relacjonuje Jantoń – z nowej interpretacji przepisów przedstawionej przez Ministerstwo Finansów wynika, że 99 procent wyrobów klasyfikowanych w ustawie winiarskiej jako wino, jest dla organów wyrobem spirytusowym.

Wyższy podatek, wyższa cena

Taka klasyfikacja oznacza wzrost akcyzy na wina owocowe i cydry. Producenci z branży obawiają się wysypu kontroli skarbowych i nakazów zapłaty wyższej akcyzy za pięć lat wstecz. Jacek Jantoń podkreśla, że jeśli interpretacja ministerstwa zostanie wprowadzona w życie, to winiarze zbankrutują z powodu wielomilionowych kar, a tak wysoko opodatkowanych win nikt nie kupi.

źródło:
Zobacz więcej