RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Z powodu upałów Wisła zniknęła z Google Maps. W Warszawie była białą plamą

Wisła na chwilę zniknęła (fot. google.maps.pl)
Wisła na chwilę zniknęła (fot. google.maps.pl)

Z map Google’a na pewien czas mniej więcej od Krakowa do Płocka zniknęła Wisła. Poziom wody jest tak niski, że rzeka nie pokazywała się jako niebieska linia, ale miała kolor biały.

Poziom wody w rzekach z powodu fali upałów wciąż się obniża. W środę w Warszawie wynosił on ok. 60 cm. Nic więc dziwnego, że mapy Google’a nie potrafiły zlokalizować głównej polskiej rzeki. Zamiast niebieskiej wijącej się przez Polskę wstążki, pojawiała się biała plama.

Wisła w Krakowie (fot. google.maps.pl)
Wisła w Krakowie (fot. google.maps.pl)

Awaria elektrowni atomowej w Czechach, kłopoty w Polsce. Dostawy prądu znów ograniczone

W środę od godz. 10 znów obowiązują ograniczenia w dostawach prądu. Komunikat w tej sprawie wydał przedstawiciel Polskich Sieci...

zobacz więcej

Wisła według map Google’a kończyła się w Małopolsce, w pobliżu ujścia Uszwicy, pojawiała się znowu w okolicach Świętokrzyskiego, znów znikała przed Sandomierzem, aż w końcu na dobre wracała w Płocku.

Na trasie pomiędzy tymi miastami gdzieniegdzie pojawiały się jedynie małe niebieskie „kałuże”. Teraz mapy Google'a znowu pokazują ją w całości. Według prognoz synoptyków upały jeszcze długo nie odpuszczą. Utrzymają się co najmniej przez tydzień. Przewidywana temperatura będzie wahać się między 33 a 37 stopni Celsjusza.

W Warszawie Wisła nie była niebieską linią, tylko białą plamą (fot. google.maps.pl)
W Warszawie Wisła nie była niebieską linią, tylko białą plamą (fot. google.maps.pl)

źródło:
Zobacz więcej