RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Niszczenie żywności w Rosji to taki teatralny gest”. „Ten manifest wziął się z głupich podpowiedzi”

– Zwykłym Rosjanom to się nie podoba. To jest bluźnierstwo, bo uczono ich, że nie można marnować żywności. To taki teatralny gest, że nie potrzebujemy waszej żywności. Już rok temu na granicy polsko–białoruskiej spotkałam ludzi, którzy mówią wprost, że wiozą polskie jabłka, które zmienią naklejki i dalej będą jechały do Rosji. Biznes nie znosi próżni. Żywność z krajów UE, która miała nie trafiać do Rosji, trafiała – mówiła w programie „Minęła 20” Arleta Bojke, reporterka „Wiadomości” TVP1. Stanisław Ciosek, były ambasador RP w Rosji, stwierdził, że niszczenie jedzenia to coś potwornego. – Nie rozumiem tej całej gry. Obraz Rosji z tym związany będzie negatywny, również w świecie. Ten manifest wziął się z głupich podpowiedzi ludzi bez wyobraźni. Putin powinien wypędzić takich podpowiadaczy – mówił.


Obejrzyj cały program: „Minęła 20”

źródło:
Zobacz więcej