RAPORT

Wojna na Ukrainie

„Jego życie i osiągnięcia powinny być na nowo poznawane”. Mistrzyni szydełka „ubrała” Jana Karskiego w Nowym Jorku

Ławeczka Jana Karskiego „ubrana” przez Agatę Olek Oleksiak (fot. Diego Britt)
Ławeczka Jana Karskiego „ubrana” przez Agatę Olek Oleksiak (fot. Diego Britt)

Polska artystka Agata Olek Oleksiak, znana z „ubierania” rzeźb, pomników, przedmiotów w przestrzeni publicznej w kolorowe „skóry” wykonane własnoręcznie na szydełku, tym razem poprzez swoją twórczość uczciła pamięć polskiego bohatera Jana Karskiego. Z okazji piętnastej rocznicy jego śmierci złotą włóczką pokryła Ławeczkę Jana Karskiego w Nowym Jorku. Dzięki temu artystka ma nadzieję, że jeszcze więcej osób zwróci uwagę na heroiczne działania słynnego emisariusza.

Człowiek, który odkrył Holokaust. Włoski komiks o Janie Karskim także w wersji polskiej

Jest już polska wersja komiksu „Jan Karski. Człowiek, który odkrył Holokaust”. Graficzna opowieść o bohaterze, świadku hitlerowskich zbrodni...

zobacz więcej

Pomysł na uczczenie polskiego bohatera w piętnastą rocznicę śmierci poprzez twórcze zaangażowanie Agaty Olek Oleksiak, znanej jako Olek, pojawił się w Konsulacie Generalnym RP w Nowym Jorku, przy którym stoi Ławeczka Jana Karskiego – jedna z sześciu takich rzeźb autorstwa Karola Badyny.

– Z tym zleceniem to był trochę przypadek, bo ja poszłam do konsulatu w sprawie paszportu i zobaczyłam tę ławeczkę, i pomyślałam: „o jak fajnie byłoby ją zrobić”, a niedługo później dostałam taką propozycję – wyjawiła artystka rozmowie z tvp.info.

Artystka wykonała na szydełku charakterystyczną „skórę” ze złotej nitki, w którą ubrała pomnik. Odsłonięcie pracy Olek odbyło się 23 lipca. Jak przekonują pracownicy polskiego konsulatu, ławeczka ma służyć mieszkańcom miasta w chwili wytchnienie od ciągłego pędu. A kiedy już tu przysiądą, będą mogli wspomnieć wielkiego Polaka. Z kolei ci, którzy zrobią sobie zdjęcie i wrzucą je na portale społecznościowe z oznaczeniem #KarskiNYC przyczynią się do podtrzymywania pamięci o dzielnym kurierze i promocji bohatera.

Bohater ciągle aktualny

Jan Karski, słynny polski kurier, emisariusz polityczny i świadek Holokaustu, w czasie II wojny światowej walczył o to, by świat dowiedział się prawdy na temat okupowanej Polski i wysłał pomoc. Przekazał swoje raporty m.in. przywódcom Wielkiej Brytanii i USA. Niestety, wiele osób nie dało wiary jego informacjom. Napisana przez niego w 1944 roku książka „Tajne Państwo” wywołała furorę i zwróciła uwagę na cierpienia Polaków i zagładę Żydów. Karski wojnę przeżył, później został profesorem na Georgetown University. Zmarł 13 lipca 2000 roku w Waszyngtonie.


101 lat temu urodził się Jan Karski. „Świadek prawdy o Holokauście; symbol naszej pamięci, naszej historii ”
Sama artystka przyznaje, że przyjęła zlecenie, bo jest głęboko przekonana, że życie i osiągnięcia Karskiego powinny być na nowo poznawane.

– To, co Jan Karski przeżył i zrobił to coś niesamowitego, i jego historia i to, że nikt mu nie wierzył. .. Podczas projektu poznałam mnóstwo jego uczniów, przychodzili do mnie, opowiadali jaki to był wspaniały człowiek. Zasłużył na to, by o nim mówić i o nim pamiętać – mówi Olek i dodaje – Chciałabym moją sztuką zatrzymać, złapać tego przechodnia, zwrócić jego uwagę na polskiego bohatera.

Jednocześnie w przekonaniu artystki jej praca poświęcona Karskiemu ma też szersze znaczenie. – Ona jest o jego niesamowitym życiu i o tym, co on zrobił, ale dla mnie ta praca jest też bardziej uniwersalna. Mówi o bohaterach w ogóle, mamy dzisiaj walki, konflikty zbrojne na całym świecie i ten temat bohaterstwa i zagrożenia jest ciągle aktualny – powiedziała w rozmowie z tvp.info.
Rzeźba stoi przed Konsulatem Generalnym RP w Nowym Jorku (fot. Diego Britt)
Rzeźba stoi przed Konsulatem Generalnym RP w Nowym Jorku (fot. Diego Britt)

Zasłużył na to, by o nim mówić i o nim pamiętać

Olek w akcji

Wykonanie projektu było dla artystki, która swoją twórczość określa: „pętelka po pętelce, godzina po godzinie, moje szaleństwo przechodzi w szydełkowanie” zadaniem bardzo pracochłonnym. Jak wyjawia w rozmowie z nami: – Zawsze tak jest że im mniejsza rzeźba, tym wymaga większej dokładności. W tym wypadku zajęło mi to w sumie około 3 tygodni, gdzie codziennie wraz z moją asystentką siadałyśmy przy ławeczce i przez 8, 9 godzin szydełkowałyśmy. Specjalnie wybrałam złotą bardzo delikatną wstążkę, którą kupiłam w Indiach, żeby też poprzez rodzaj materiału docenić tego człowieka.

Olek, która pochodzi z Górnego Śląska, od kilkunastu lat mieszka w Nowym Jorku. Na swoim koncie ma mnóstwo realizacji na całym świecie, m. in. ubrała byka na Wall Street, obelisk w stolicy Chile, a nawet szydełkowała dla brytyjskiej rodziny królewskiej. W kolei w Polsce wydziergała w Łodzi pokrowiec na Lokomotywę, a w Katowicach tęczową włóczka pokryła ogromną koparkę. Artystka pokazywała też swoje prace na wystawach wielu muzeach i galeriach.


Nie chcą, żeby słupy marzły. „Działalność wywrotową prowadzimy w nocy”
Wykonanie pracy zajęło artystce około 3 tygodni (fot. Diego Britt)
Wykonanie pracy zajęło artystce około 3 tygodni (fot. Diego Britt)

O swojej twórczości mówi: – moim obowiązkiem i misją, jako artystki, jest zwrócenie uwagi na różne tematy na całym świecie, które są dla mnie istotne: sprawy humanitarne, prawa kobiet, równość płci i wolność słowa. (…) Ubierając przedmioty codziennego użycia w kolorowe dzianiny mam na celu podkreślenie ich i nadanie im nowego, głębokiego znaczenia.

W najbliższych planach ma wystawę na jesieni w galerii Rumney Guggenheim na Brooklynie, a w grudniu podczas targów sztuki Art Basel w Miami. Mimo licznych projektów, po tym, jak zaangażowała się w promocję pamięci o Janie Karskim marzy jej się dalsza praca nad tym tematem i przyozdobienie kolejnej Ławeczki Jana Karskiego. Tej w Łodzi, z której bohater pochodził.

Odsłonięcie odbyło się 23 lipca (fot.Diego Britt)
Odsłonięcie odbyło się 23 lipca (fot.Diego Britt)

Chciałabym moją sztuką zatrzymać przechodnia, zwrócić jego uwagę na polskiego bohatera

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej