Ofiary Billa Cosby’ego na okładce magazynu. 35 kobiet pokazało swoje twarze, zostało puste krzesło

35 kobiet opowiedziały o swoich spotkaniach z aktorem (fot. Wikipedia.org/New York Magazine)

Najnowsza okładka magazynu „New York Magazine” przedstawia 35 kobiet, które siedzą i patrzą wprost w obiektyw. Jedno krzesło jest puste. To ofiary, które oskarżają aktora Billa Cosby’ego o molestowanie.

Kobiety, które znalazły się na okładce mają od 40 do 80 lat. Autorka materiału przez pół roku zbierała i opisywała historie tych kobiet.

Nie wszystkie oskarżające o molestowanie zgodziły się ujawnić swój wizerunek. Jest ich 11. Dlatego też na okładce znalazło się puste krzesło jako symbol tych kobiet, które boją się wyznać prawdę. Z opisanych historii wynika, że schemat molestowania był bardzo podobny.

„To ohydny człowiek”. Kolejne kobiety oskarżają Billa Cosby'ego o gwałt

– Był gwiazdą, był Billem Cosbym – wyrzuciłam to z pamięci aż do czasu, kiedy inne kobiety zaczęły o tym mówić – mówi czterdziestoletnia Sunni...

zobacz więcej

„Upiłaś się i zachowałaś jak idiotka”

Jak opisują, aktor najpierw podawał ofierze coś do picia np. kawę albo alkohol, które zawierały narkotyk, a potem wymuszał na nich czynności seksualne. Barbara Bowman, jedna z ofiar, opowiada, że gdy Cosby stał się jej mentorem w ciągu roku połowę czasu, który z nim spędzała, była pod wpływem narkotyków. – „Hej, co się dzieje?” – pytał. „Cóż, muszę cię rozebrać i uprać twoje ubrania, ponieważ upiłaś się i zachowałaś jak idiotka” – relacjonowała.

Cosby miał wykazywać ogromne zainteresowanie życiem swoich ofiar, obiecywał pomoc w karierze, czy w scenach, które miały zagrać. Tak było z Heidi Thomas, która miała wystąpić w roli pijanej. Cosby nalał jej kieliszek wina i poprosił, aby użyła go jako rekwizytu i wypiła trunek. – Nie pamiętam zbyt wiele, poza wstawaniem w swojej sypialni. Był nagi i przysuwał się do moich ust – opisywała sytuację.

Wśród domniemanych ofiar aktora były m.in. kelnerki, króliczki „Playboya”, początkujące aktorki, a nawet opiekunki do dzieci.

Wiele z nich zgłosiło gwałt na policję albo kontaktowało się z wytwórnią, dla której pracował Cosby, ale z racji swojej pozycji bez problemu kontrolował informacje na swój temat. Słyszały, że „same prosiły się o seks”. Musiały czekać kilkanaście lat, aby ktoś potraktował je poważnie.

„Miły tatuś”

Bowman wspomina w artykule, że pozował na „miłego tatusia”. – Ja pewnego dnia obudziłam się na łóżku i poczułam, że gwałci mnie analnie. Zdałam sobie sprawę, że robił to już wcześniej, podając mi narkotyki. To chore, że kazał do siebie mówić tatusiu, a potem wykorzystywał dziesiątki kobiet – mówi.

Dziesięć lat temu oskarżony po raz pierwszy

Prawnik Cosby'ego już zareagował na publikację i ogłosił, że pozwie gazetę do sądu za rozpowszechnianie kłamstw. Po raz pierwszy aktor został oskarżony o molestowanie seksualne 10 lat temu. Kobieta otrzymała jednak nieujawnioną sumę pieniędzy i sprawa nigdy nie trafiła na wokandę.

Do tej pory ponad 40 kobiet oskarżyło Cosby'ego o napaść na tle seksualnym. Z tego powodu stacja telewizyjna NBC zrezygnowała ze współpracy z komikiem. Cosby przestał także zasiadać w radzie Uniwersytetu Temple w Filadelfii. Aktor w wywiadzie dla dziennika „Florida Today” powiedział, że „nie musi odpowiadać na insynuacje”. Pierwszy raz oficjalnie został pozwany w grudniu ubiegłego roku. Sprawa dotyczyła Judith Huth, którą miał molestować seksualne w 1974 r., gdy kobieta miała 15 lat.

źródło:
Zobacz więcej