Córka Whitney Houston nie żyje. Bobbi Kristina Brown miała 22 lata

Walka o życie 22-letniej Bobbi Kristiny Brown trwała pół roku, ale nie udało się jej uratować. Córka Whitney Houston zmarła w niedzielę w hospicjum w Atlancie. „Bobbi jest już w rękach Boga. Tam odnalazła pokój” – napisała rodzina zmarłej w oświadczeniu.

Rodzina Bobbi Kristiny zamierza pozwolić jej „umrzeć w spokoju”. Córka Whitney Houston nadal w śpiączce

Po czterech miesiącach pobytu w szpitalu Bobbi Kristina Brown prawdopodobnie zostanie przetransportowana do domu. Nie oznacza to, że jej stan się...

zobacz więcej

„Bobbi Kristina Brown zmarła w otoczeniu najbliższych. Jeszcze raz dziękujemy wszystkim, którzy wspierali nas w tych trudnych miesiącach” – oświadczyli najbliżsi jedynej córki piosenkarki soulowej Whitney Houston.

Znaleziona w wannie

Bobbi Kristina Brown zmarła pół roku po tym, gdy znaleziono ją nieprzytomną w wannie w jej rodzinnym domu w Roswell w stanie Georgia. Miało to miejsce 31 stycznia, 11 dni przed trzecią rocznicą śmierci jej matki, którą również odnaleziono w wannie po przedawkowaniu narkotyków.

22-latka miała trudne dzieciństwo. Przez lata obserwowała awantury rodzinne, które wszczynał jej ojciec, piosenkarz Bobby Brown. Dochodziło także do przypadków przemocy domowej. Bobbi Kristina nie miała też prywatności, niemal każdy jej krok śledzili paparazzi.

Uzależniła się od narkotyków

Dziewczyna wcześnie zaczęła zażywać narkotyki. Trafiała na odwyk, ale nie potrafiła wytrzymać w trzeźwości. Nie pomagał w tym toksyczny związek z Nickiem Gordonem, który miał ją bić i znęcać się nad nią psychicznie.

Córka Whitney Houston wybudzona ze śpiączki. „Ma nieodwracalne zmiany w mózgu”

Po trzech miesiącach od tragicznego wypadku Bobbi Kristina Brown została wybudzona ze śpiączki. „Ma nieodwracalne zmiany w mózgu i nadal nie...

zobacz więcej

W czerwcu rodzina Bobbi Kristiny złożyła w sądzie wniosek do sądu przeciwko Gordonowi. Bliscy dziewczyny oskarżyli go o to, że feralnego 31 stycznia wszczął awanturę i uderzył dziewczynę. Twierdzą, że zadane obrażenia doprowadziły Bobbi Kristinę do zasłabnięcia w wannie. Żądają od Gordona 10 mln dol. odszkodowania.

„Nieodwracalne zmiany w mózgu”

Dziewczyna nigdy nie odzyskała świadomości. Utrzymywano ją przy życiu w śpiączce farmakologicznej. W marcu trafiła na specjalny oddział szpitala w Atlancie. Lekarze usiłowali ją wybudzić. Orzekli jednak, że w mózgu Brown doszło do „nieodwracalnych zmian”.

W czerwcu jej stan zaczął się gwałtownie pogarszać i 22-latkę przeniesiono do Peachtree Christian Hospice w Atlancie. Media odnotowały, że na przełomie czerwca i lipca obok hospicjum stanął namiot używany podczas pogrzebów.

Pojawiają się spekulacje o możliwym rodzinnym konflikcie o spadek po zmarłej. Bobbi Kristina otrzymała po matce fortunę szacowaną na ok. 20 mln dol.

źródło:
Zobacz więcej