Motocyklista uciekał przed policją. Wylądował na dachu radiowozu

Zaskakujący finał policyjnego pościgu za motocyklistą. 23-letni pirat, który momentami gnał z prędkością nawet 180 km/godz., zakończył swój rajd na dachu radiowozu. Dwie osoby z niegroźnymi obrażeniami trafiły do szpitala.

157 punktów karnych w 10 minut. Zarzuty dla motocyklisty po pirackim rajdzie

Policji udało się namierzyć motocyklistę, który pod koniec maja urządził sobie szaleńczy rajd na drodze krajowej nr 94 w województwie dolnośląskim....

zobacz więcej

Do pościgu doszło w czwartek popołudniu. Kierowca motocykla nie chciał zatrzymać się do kontroli przy bramie wjazdowej w Ośrodku Wypoczynkowym w Skorzęcinie (woj. wielkopolskie). W pogoń za mężczyzną ruszył patrol policji.

Uderzył w drzwi

Pościg zakończył się kilka kilometrów dalej, w Chłądowie. Drogę uciekającemu 23-latkowi zablokował drugi radiowóz. Mężczyzna uderzył w auto, w efekcie maszyna wylądowała na jego dachu. – Prędkość spowodowała, że motocyklista nie zdążył już w żaden sposób ominąć radiowozu i uderzył w tylne drzwi samochodu stojącego na jezdni – relacjonował naczelnik Janusz Warda z policji w Gnieźnie w rozmowie z radiem RMF FM.

Pirat usiłował jeszcze uciekać na piechotę, ale został złapany przez policjantów i obezwładniony. Wraz z pasażerką trafił do szpitala. Oboje mają niegroźne obrażenia ciała.

Nie wiadomo dlaczego motocyklista uciekał przed policją. On i jego pasażerka byli trzeźwi.

Głośna pogoń za motocyklistąDo sytuacji niczym z najlepszego filmu akcji doszło dziś przed godziną na terenie gminy...

Posted by Kurier Witkowski on 22 lipca 2015



Bariery linowe niebezpieczne dla motocyklistów? „Działają jak gilotyna”

źródło:
Zobacz więcej