Polscy wspinacze chcą zdobyć dziewicze szczyty w Karakorum. Możesz wybrać ich nazwy

W wyprawie Tagas 2015 bierze udział czterech polskich alpinistów (fot. tagasexpedition.pl)

Dziewicze, nietknięte stopą człowieka szczyty na wysokości 6 tys. metrów to marzenie każdego alpinisty. Grupa polskich wspinaczy właśnie szykuje się do wyprawy w dotychczas niedostępną dolinę Lachit na pograniczu Pakistanu i Indii. Osobom, które wesprą ich finansowo, dają niepowtarzalną możliwość zgłoszenia propozycji nazwy bezimiennych obecnie szczytów.

Kinga Baranowska po raz dziewiąty na ośmiotysięczniku. Zdobyła Gaszerbrum II!

zobacz więcej

Dolina Lachit znajduje się w Karakorum na pograniczu pakistańsko-indyjskim. Przez wiele lat była zamknięta dla ruchu wspinaczkowego z powodów politycznych. Ministerstwo turystyki Pakistanu dopiero w 2015 roku podjęło decyzję o otwarciu tego rejonu do alpinistycznej eksploracji. Był to sygnał dla polskiej ekipy, by zacząć planować wyprawę.

– Jest to bardzo ekscytujące, bo jesteśmy pierwszą ekipą, która dostała zgodę na działalność w tym rejonie. Dotąd miejsce to było pod jurysdykcją wojskową – mówi portalowi tvp.info Tomasz Klimczak, organizator i uczestnik wyprawy.

Jesteśmy pierwszą ekipą, która dostała zgodę na działalność

Odnaleźli się trzej polscy turyści poszukiwani od niedzieli w Gruzji. Są cali i zdrowi

zobacz więcej

Będą przecierać nowe szlaki

Niewiele jest informacji o tym rejonie, podobnie jest ze zdjęciami. Te nieliczne urzekają zapierającym dech widokiem ośnieżonych szczytów. Perspektywa zdobycia nietkniętych skalistych turni na wysokości ok. 6 tys. m podnosi poziom adrenaliny wśród polskich wspinaczy. – To fajny kąsek dla alpinistów. Czujemy ekscytację, ale i ciekawość tego, co tam zastaniemy – zachwyca się Klimczak.

Polacy chcą zdobyć szczyty, co w przypadku niezdobytych dotychczas gór jest wyjątkowo trudne. Polscy alpiniści planują także wytyczyć na nie drogi ścianowe o zaawansowanych trudnościach. – Ostrożnie podchodzimy do eksploracji tego terenu, ale postaramy się na nie wejść – zapowiada Tomasz Klimczak. Bezimienne szczyty na potrzeby kartograficzne oznaczone są numerami. Szczególnie interesujące dla Polaków są wierzchołki o numerach 96, 99, 100 i 112.

Dolina Lachit leży na pograniczu pakistańsko-indyjskim (fot. tagasexpedition.pl)

Wyprawa potrwa ponad miesiąc

Wyprawa, którą nazwano Tagas2015 rusza już 17 sierpnia. – Bilety już kupione, czekamy na wizy i ostatnie ustalenia – zdradza szczegóły Klimczak. Oprócz niego w polskiej ekipie znajdą się Maciej Janczar, Maciej Bedrejczuk i Marcin Wernik. Wszyscy są członkami Kadry Narodowej we Wspinaczce Wysokogórskiej. Powrót z Pakistanu zaplanowano na 2 października.



Fundusze zbierane w internecie

Wyprawa w nieznane to dosyć kosztowne przedsięwzięcie, stąd pomysł by fundusze zbierać poprzez portal Polakpotrafi.pl. – Samo ubezpieczenie kosztuje ponad 2 tys. zł na miesiąc – podkreśla Klimczak. Darczyńców czeka nie lada wyróżnienie, bo będą mogli zaproponować nazwę dla bezimiennych dotychczas szczytów.

Alpinistom dotychczas udało się zebrać ponad 5 tys. zł z potrzebnych 33,6 tys. zł. Ich wyprawę można wesprzeć na portalu Polakpotrafi.pl.

Polacy chcą dokonać pierwszych wejść wraz z nazwaniem wierzchołków (fot. tagasexpedition.pl)

źródło:
Zobacz więcej