„Petro Poroszenko powinien być traktowany w Polsce jak persona non grata”. Ks. Isakowicz-Zaleski o UPA

– Petro Poroszenko powinien być traktowany w Polsce nie jak sojusznik, ale jako persona non grata – powiedział w programie „Po przecinku” ks. Tadeusz Isakowicz–Zaleski, pytany o kwestię zbrodni wołyńskiej w polityce zagranicznej Polski. – Nie powinien być wpuszczany do Polski i za ewidentne kłamstwa w tej kwestii i za to, że w dniu wizyty prezydenta Bronisława Komorowskiego parlament w Kijowie przyjął tę uchwałę, a potem Petro Poroszenko podpisał – dodał ksiądz. Gość TVP Info nawiązał do kwietniowej wizyty prezydenta Bronisława Komorowskiego w ukraińskim parlamencie.

Ukraiński parlament uznał członków UPA za „bojowników za wolność”. W dniu wizyty Komorowskiego

Rada Najwyższa Ukrainy przyjęła w czwartek ustawę, która uznaje prawny status uczestników walk o niezależność kraju w XX wieku, w tym członków...

zobacz więcej

W dniu, gdy przemawiał Bronisław Komorowski parlament przyjął ustawę, w której za „bojowników o wolność i niezależność Ukrainy” uznaje się między innymi członków Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) odpowiedzialnej za mordy na Polakach.

– Polska chce wspierać Ukrainę, polscy politycy chcą wysyłać broń, pieniądze, dać się wciągnąć w konflikt na wschodniej Ukrainie. A od 25 lat kiedy jest wolna Polska i zaistniała na mapie Ukraina, od 25 lat obie strony – myślę o politykach – nie potrafią powiedzieć prawdy – mówił antenie TVP Info ksiądz Isakowicz Zaleski.

W ocenie gościa TVP Info prezydent Ukrainy nie powinien być w Polsce traktowany jak sojusznik, ale jako persona non grata – jak powiedział – za te ewidentnej kłamstwa i za to, że w dniu wizyty prezydenta Bronisława Komorowskiego parlament w Kijowie przyjął tę uchwałę, a potem Petro Poroszenko podpisał.

Ukraińcy uczcili 106. rocznicę urodzin Stepana Bandery. Marsze w całym kraju

zobacz więcej

– To jest też – jak powiedział ksiądz – tragiczna polityka odchodzącego prezydenta Bronisław Komorowskiego, który daje się upokarzać, który jest bezradny w tej sprawie, sam też nie powiedział nigdy prawdy – mówił.

Trzeba uczcić pomordowanych


Gość TVP Info wrócił do kwalifikacji prawnej tragedii na Wołyniu. – Myślę, że tutaj obie strony mogą znaleźć drogę do porozumienia, jeżeli powiedzą prawdę – że było to ludobójstwo, żadne czystki etniczne czy jakieś inne fałszywe określenia – podkreślił. – Druga sprawa, to trzeba uczcić pamięć pomordowanych. Na Wołyniu, w Małopolsce wschodniej, w wielu innych miejscach Kresów do dzisiaj nie pochowano od 150 do 200 tysięcy ofiar, które nie mają swoich grobów. Nie ma tam pomnika, nie ma krzyża. Myślę ze tutaj doszliśmy do ściany – podsumował ksiądz.

Smarzowski o „Wołyniu”: ten film nie będzie łatwy w odbiorze

Ten film nie będzie łatwy w odbiorze – mówił o powstającym „Wołyniu” Wojciech Smarzowski. Film ten jest jednak potrzebny „zwłaszcza teraz, kiedy...

zobacz więcej

Ukraińcy są między młotem a kowadłem

– Ukraińcy jako naród, to jest naród chrześcijański, słowiański. Dzisiaj są w tej nieszczęśliwej sytuacji, że mają wybór między dwoma skrajnościami – z jednej strony komuniści, postkomuniści i agresja Rosji, a z drugiej – ideologia banderowska, antypolska, antysemicka, a  przy tym proniemiecka. Jedna i druga ideologia jest zła i trzeba się odciąć od jednej i drugiej – ocenił Isakowicz Zaleski.


Obejrzyj cały program “Po przecinku”

źródło:
Zobacz więcej