Dwulatki do przedszkola? Nowy pomysł MEN. Rodzice i specjaliści są przeciwko [ANKIETA]

Resort edukacji pracuje nad nowelizacją ustawy przedszkolnej, która pozwoli posłać dwulatki do przedszkoli. Rodzice i psychologowie na pomysł MEN-u kręcą nosem. A jak Wy oceniacie propozycję ministerstwa? Czy przedszkola powinny przyjmować pod swoje skrzydła dwuletnie maluchy? Zapraszamy do udziału w ankiecie.

Przedszkola świecą pustkami. Winny niż demograficzny i reforma

Z takim problemem gminy od dawna nie musiały się mierzyć. W tym roku okazało się, że przedszkolaków jest dużo mniej, niż miejsc w placówkach –...

zobacz więcej

Obecne przepisy zakładają, że do przedszkola może trafić dziecko trzyletnie. Ministerstwo Edukacji Narodowej chce, by już w przyszłym roku przy rekrutacji do przedszkoli obowiązywał niższy próg wieku maluchów. Pojawić się ma możliwość, by do placówki trafiały dzieci dwuletnie.

Objęcie dwulatka opieką przedszkolną byłoby absolutnie dobrowolne, decydowaliby rodzice. Nikt nikomu niczego by nie narzucał - przekonuje resort edukacji.

Powodem tej nowelizacji jest brak miejsc w żłobkach. Co rok powtarza się sytuacja, że trudno znaleźć placówkę do której można byłoby posłać malucha bez spełniania dodatkowych kryteriów i walki o miejsce.

W rozwoju malucha każdy miesiąc ma znaczenie

Rodzice obawiają się jednak, czy tak małe dzieci poradzą sobie w realiach przedszkolnych.

– To świetny pomysł, jeśli przedszkola będą odpowiednio przystosowane. Niestety teraz przedszkola mają bardzo duże wymagania w stosunku do niespełna trzylatków. Nie dziwię się rodzicom, że mają pewne wątpliwości, czy dwulatek da radę. Każdy miesiąc ma znaczenie w przypadku rozwoju takiego malucha, więc ja miałabym pewne obawy, jeśli te przedszkola nie będą odpowiednio przygotowane” – mówi Karolina Serafin, mama 2,5 rocznego Mikołaja, która była gościem TVP Info.

– Mam bardzo duże obawy jeśli chodzi o ten pomysł. Rozłąka z rodzicami jest dla dziecka bardzo dużym przeżyciem. Rozumiem, że jest pomysł dobrowolności, ale dostosowanie tych placówek i kadry pedagogicznej stoi pod dużym znakiem zapytania – wtóruje Przemysław Łuszczki, tata dziewięciomiesięcznej Poli.

teraz odtwarzane
„W rozwoju malucha każdy miesiąc ma znaczenie”. Rodzice obawiają się, czy dwulatki poradzą sobie w realiach przedszkolnych

Dwulatek nie jest gotowy, by pójść do przedszkola

Również specjaliści podkreślają konieczność dostosowania placówek do obniżonego wieku maluchów. – Placówki oświatowe należy odpowiednio przygotować, tak by dzieci mogły leżakować, korzystać z nocników lub pieluch i jeść zmiksowane posiłki - podkreśla Piotr Płocki, naczelnik wydziału oświaty sopockiego magistratu.

Jednak psychologowie przekonują, że problem tkwi nie tylko w placówkach, lecz w samym wieku dziecka. Zdaniem psycholog dr Elżbiety Sideris dwulatek nie jest gotowy, by pójść do przedszkola.

– Dwulatek jest na zupełnie innym etapie rozwojowym niż trzylatek. Bunt dwulatka to znane określenie. Takie dziecko potrzebuje samodzielności, niezależności. Mamy okres buntu, więc jest upór, chęć wpływania na innych i testowania. To jest szalenie trudny okres. Dziecko do trzech lat najlepiej rozwija się, jak jest w środowisku rodzinnym – przekonuje.

teraz odtwarzane
Rodzice i specjaliści podkreślają konieczność dostosowania placówek do obniżonego wieku maluchów

A jaka jest Wasza opinia w tej sprawie? Czy posłanie dwulatków do przedszkola to dobry pomysł, czy jednak tak małe dzieci powinny pozostać w żłobkach lub z opiekunami? Zapraszamy do udziału w ankiecie.

banner

źródło:
Zobacz więcej