RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Ks. Isakowicz-Zaleski: lobby homoseksualne w Kościele wzajemnie się kryje

– Na pewno w Kościele są ruchy dążące do oczyszczenia. Ale jest też pewne lobby, które broni pewnych spraw, bo sami w nich uczestniczą – mówił w programie „Minęła dwudziesta” w TVP Info ksiądz Tadeusz Isakowicz–Zaleski. – Lobby homoseksualne wzajemnie się popiera, wzajemnie się kryje. Są tam też powiązania finansowe. To wszystko powoduje, że nawet papież nie jest w stanie tego rozbić – oceniał.

Ks. Isakowicz- Zaleski: kapłaństwo nie jest dla mięczaków

– Wierzę, że ksiądz Lemański znajdzie drogę do tego, aby pozostać księdzem, a trochę mniej będzie słuchał doradców – przepraszam, że to powiem –...

zobacz więcej

W sobotę, w Watykanie, ruszył proces oskarżonego o pedofilię byłego nuncjusza apostolskiego na Dominikanie, Józefa Wesołowskiego. Pierwsza rozprawa odbyła się bez jego udziału, ponieważ były duchowny został odwieziony w piątek wieczorem na oddział intensywnej terapii. Zadecydowano jedynie, że proces zostanie bezterminowo odroczony.

Wesołowskiemu zarzuca się zarówno czyny pedofilskie, jak również posiadanie dużej ilości materiałów z dziedziny pornografii dziecięcej. To pierwszy za Spiżową Bramą proces karny w sprawie tak ciężkich zarzutów.

Bez precedensu

– To sytuacja bez precedensu, choć trzeba pamiętać, że oczyszczanie Kościoła ze spraw pedofilskich zaczął pod koniec pontyfikatu papież Jan Paweł II – podkreślił ks. Isakowicz-Zaleski. – Później bardzo dużo zrobił Benedykt XVI, a papież Franciszek też jest konsekwentny w tej sprawie – dodał.

Gość TVP Info przyznał jednak, że podobnego przypadku, jak z Józefem Wesołowskim, jeszcze nie było. – I jest to bolesne dla Polski, szczególnie dla archidiecezji krakowskiej, do której należał były biskup – mówił.

Proces Józefa Wesołowskiego odroczony, odczytano jedynie zarzuty. Były arcybiskup trafił na intensywną terapię

– Do pogorszenia stanu zdrowia Józef Wesołowskiego doszło w piątek. Wczoraj ok. godz. 19 karetka zabrała go do szpitala. Był to atak serca –...

zobacz więcej

Ksiądz Tadeusz Isakowicz–Zaleski podkreślił, że choć spraw pedofilskich nie da się zamiatać pod dywan i w Kościele są ruchy, dążące do oczyszczenia, to jednak jest silne lobby, które broni tych spraw.

Papież walczy

– Na pewno w Kościele są ruchy, dążące do oczyszczenia. Ale jest też lobby, które broni pewnych spraw, bo sami w nich uczestniczą. Może to lobby homoseksualne, może jakieś wewnętrzne korporacje. Wszyscy trzej papieże mieli z tym problem – mówił ks. Isakowicz-Zalewski.

– Dlatego papież musi walczyć. Cała instytucja Kurii Rzymskiej wymaga ustawicznej reformy. Tam są ludzie, którzy mają swoje układy – dowodził. – Lobby homoseksualne wzajemnie się popiera, wzajemnie się kryje. Są tam też powiązania finansowe. To wszystko powoduje, że nawet papież nie jest w stanie tego rozbić – dodał.

– Wiele spraw jeszcze będzie wychodziło na jaw i myślę, że w polskim Kościele jesteśmy na początku rozwiązywania tych problemów. I też jeszcze będziemy zaskakiwani – podkreślił duchowny.

Według ks. Isakowicza-Zaleskiego Kościół ma trzy podstawowe problemy, w rozwiązaniu problemu pedofilii. – Po pierwsze Kościół działa jak korporacja i jest skłonność do ukrywania takich spraw – mówił. Druga rzecz to wpływy homoseksualistów. – W pewnych środowiskach jest ciche przyzwolenie do działalności homoseksualistów, którzy są dość liczni, może nie aż tak bardzo liczni, ale wpływowi w środowiskach kościelnych – dodał. Trzecia rzecz, to zaś kłopoty z empatią we władzach kościelnych. – Kościół ma problem z empatią, nie solidaryzuje się z ofiarami – zakończył.


ZOBACZ PROGRAM „MINĘŁA DWUDZIESTA”

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej