Grupiński: to sukces parlamentu, który kończy „wolną amerykankę” w kwestii in vitro

– Przyjęcie ustawy o in vitro to jest sukces parlamentu. Uważam, że uregulowanie tej kwestii, której nie było od 25 lat, jest niezwykle ważne z punktu widzenia bioetycznego oraz interesu tych wszystkich młodych ludzi, którzy pragną mieć dzieci, a nie mogli ich posiadać – tak Rafał Grupiński, szef klubu parlamentarnego PO, komentował w TVP Info przyjęcie przez Senat ustawy o in vitro. Jak dodał, ustawa może jeszcze w piątek zostać skierowana do prezydenta, ale to będzie zależało od Kancelarii Senatu.

Senat przyjął ustawę ws. in vitro. 46 senatorów głosowało za, 43 przeciw, 4 wstrzymało się od głosu. Czas na decyzję prezydenta

Po długich i burzliwych obradach Senat przyjął w piątek w całości rządowy projekt ustawy o leczeniu niepłodności. Różnica między zwolennikami i...

zobacz więcej

Senat przyjął w piątek po południu ustawę o in vitro. Za przyjęciem projektu głosowało 46, a przeciw 43 senatorów. Czterech się wstrzymało. – Cieszę się bardzo, że ustawa została przyjęta. To jest sukces tego parlamentu. Uważam, że uregulowanie tej kwestii, której nie było od 25 lat, jest niezwykle ważne z punktu widzenia bioetycznego oraz interesu tych wszystkich młodych ludzi, którzy pragną mieć dzieci a nie mogli ich posiadać – komentował szef klubu parlamentarnego PO.

Pytany o to jak ocenia fakt, że pewna część senatorów PO zagłosowało przeciwko ustawie, stwierdził, że go to nie zaskoczyło. – Zdawaliśmy sobie z tego sprawę, stąd też prowadziliśmy długie dyskusje w klubie senackim, aby przekonać wszystkich do głosowania za tą ustawą, która kończy „wolną amerykankę” jeśli chodzi o kwestie leczenia in vitro – przekonywał Grupiński, który wskazywał, że ludzie nie mogący posiadać dzieci są zagrożeni rozpadem małżeństw i samotnością na starość.

Zdaniem Grupińskiego nie ma przeszkód, aby ustawa od razu trafiła do prezydenta. Ten zaś powinien ją podpisać, a jeżeli ma wątpliwości, to sporne ustępy skierować do Trybunału Konstytucyjnego.

źródło:
Zobacz więcej