RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Szydło: proponujemy podatek bankowy. „Niech banki podzielą się zyskiem z obywatelami”

Prawo i Sprawiedliwość proponuje wprowadzenie podatku bankowego. Ma to być sposób na sfinansowanie propozycji programowych.– Banki osiągają bardzo wysokie zyski. Ponad 16 miliardów złotych. Proponujemy, aby podzieliły się tym zyskiem z obywatelami, aby podatek bankowy pozwolił na realizację dobrych programów prospołecznych. Wpływy do budżetu wyniosłyby około 5 miliardów złotych – powiedziała wiceprezes PiS Beata Szydło.

„Można pomylić się o miliony złotych, ale o miliardy – przy naszym budżecie – nie”

– Propozycje PiS są źle wyliczone – powiedziała w „Dziś wieczorem” marszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska oceniając program PiS. – Jeżeli...

zobacz więcej

– Banki są dzisiaj w Polsce instytucjami, które mają niezwykle uprzywilejowaną pozycję. Osiągają bardzo wysokie zyski. Za ubiegły rok to jest ponad 16 miliardów złotych. I od 2010 roku te wzrosty są bardzo wysokie – powiedziała. Podkreśliła, że także w kryzysie banki nie mogły narzekać, bo wykazywały zyski powyżej 15 miliardów złotych co roku.

– Proponujemy, aby tym zyskiem z obywatelami się podzieliły i aby podatek bankowy pozwolił na realizację dobrych programów prospołecznych – mówiła kandydatka PiS na premiera. Jej zdaniem w Polsce mamy za wysokie opłaty bankowe. – Za wszystkie usługi bankowe musimy płacić jedne z najwyższych opłat w Europie. I bardzo drogie kredyty. To wszystko powoduje, ze ta równowaga między klientem a bankiem jest mocno zachwiana – przekonywała. – Proponujemy, aby środki z podatku bankowego wsparły prospołeczne projekty m.in. program wsparcia dla rodzin – mówiła wiceszefowa PiS.

Szczerski: w sprawie euro powinno odbyć się referendum. Szydło sceptyczna

– Decyzja o wejściu do strefy euro powinna być potwierdzona w drodze referendalnej – stwierdził na zwołanej w Sejmie konferencji Krzysztof...

zobacz więcej

Mucha pyta o koszty

Do propozycji PiS we wtorek odniosła się rzeczniczka sztabu wyborczego PO Joanna Mucha. Powiedziała, że „dzisiaj wreszcie dowiedzieliśmy się, że program 500 zł na dziecko to jest de facto 500 zł na co drugie dziecko”. Dodała, że ma nadzieję, że „w kolejnych dniach kolejne dane” wykażą niewiarygodność programu PiS.

- Z jakiegoś powodu Prawo i Sprawiedliwość nie chce przedstawiać swoich szacunków i dopiero zadawane przez nas pytania sprawiają, że w sposób jednoznaczny odnoszą się do kosztów i przychodów, które sami w swoim programie przedstawiają - stwierdziła Mucha.

Postawiła też pytania o źródło finansowania kolejnych postulatów PiS. - Ile będą kosztowały reformy, których państwo nie wyceniliście w ostatnich dniach? Ile będzie kosztowało zwiększenie wydatków na opiekę zdrowotną do 6 proc. PKB? Ile będzie kosztowało zwiększenie wydatków na obronę do 2,5 proc. PKB? - zwracała się do polityków PiS rzeczniczka sztabu PO.

Pytała także o koszty innych propozycji PO: programu mieszkań na wynajem, programu darmowych przedszkoli, „utrzymania wszystkich nierentownych kopalń, odbudowy nierentownych stoczni”, programu reindustrializacji, repolonizacji banków, przeliczenia kredytów frankowych po kursie z dnia zaciągnięcia, podwojenia wydatków na naukę, obniżenia podatku CIT dla najmniejszych przedsiębiorstw i VAT do 22 proc.

źródło:
Zobacz więcej