Wikimania zawitała do Gdańska

W ubiegłym roku Wikimania odbyła się w Buenos Aires (PAP/EPA)

W Gdańsku – po Bostonie, Taipei i Buenos Aires – odbywa się doroczny zjazd twórców i sympatyków Wikipedii. Ta największa na świecie internetowa encyklopedia nie jest jeszcze może tworem całkowicie doskonałym, ale to już tylko kwestia czasu.

Pomysł założenia darmowej, wielojęzycznej, redagowanej przez internautów encyklopedii dziewięć lat temu wydawał się szalony. Dziś Wikipedia to nie tylko wirtualna skarbnica wiedzy, ale też ogromna społeczność, która łączy ludzi z całego świata.

Każdego roku spotykamy się w innym mieście na Wikimanii, po to, żeby wszyscy wolontariusze mogli się spotkać i porozmawiać o przyszłości projektu – mówi Summy Wales, jeden z wikipedystów.

Jak mówią organizatorzy, spotkania niewirtualne są potrzebne, bo tworzenie internetowej encyklopedii, która utrzymuje się z dobrowolnych składek to wiele problemów. – W Syrii cześć informacji na syryjskiej Wikipedii jest blokowana. Chciałbym, żeby to się zmieniło, po to tu jestem – mówi wikipedysta Nada Al Bunni.

Przyjechałem z Kenii. Uczestniczę w tworzeniu Wikipedii w języku Suahlili, która jest jeszcze skromna, ale mam nadzieję, że to się niedługo zmieni – mówi Abbas Mahmood.

U nas problemem jest nadmiar informacji, które bywają powierzchowne, nieprecyzyjne lub po prostu nieprawdziwe – jak słynny już Henryk Batuta, fikcyjna postać, która miała swoje hasło na Wikipedii. To właśnie dlatego środowiska naukowe często krytykują Wikipedię jako niewiarygodne i niewystarczające źródło wiedzy.

Ograniczmy trochę siebie nawzajem, spróbujmy patrzeć sobie na ręce, edytować to, co nawzajem robimy, pilnować ortografii, pilnować zgodności z faktami – wtedy mamy szansę faktycznie stworzyć wygodne i miarodajne źródło informacji – mówi dr Piotr Celiński z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.

źródło:
Zobacz więcej