RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

PiS już nie chce podatku dla najbogatszych. Wycofuje się z pomysłu

Piotr Gliński stwierdził, że PiS wycofał się z pomysłu jeszcze przed konwencją (fot. PAP/Andrzej Grygiel)
Piotr Gliński stwierdził, że PiS wycofał się z pomysłu jeszcze przed konwencją (fot. PAP/Andrzej Grygiel)

Prawo i Sprawiedliwość już nie chce, żeby wzorem Francji najbogatsi Polacy płacili 39-procentowy podatek od dochodów osobistych. Podczas konwencji partii w Katowicach ostatecznie zrezygnowano z tego pomysłu.

Będzie podatek dla najbogatszych? PiS walczy o lewicowy elektorat

39 proc. ma wynieść nowa stawka podatku od dochodów osobistych najbogatszych. Zdaniem „Gazety Wyborczej” obecnie toczą się negocjacje między PiS,...

zobacz więcej

Jeszcze w sobotę eurodeputowany Ryszard Czarnecki pytany o plany wprowadzenia podatku dla najbogatszych przekonywał, że to nie jest element programu wyborczego. Stwierdził, że pomysł dopiero będzie dyskutowany podczas paneli.

W niedzielę szef rady programowej PiS prof. Piotr Gliński ostatecznie wycofał się z pomysłu. Program wyborczy Prawa i Sprawiedliwości i zjednoczonej prawicy na jesienne wybory parlamentarne nie przewiduje wprowadzenia trzeciej, najwyższej stawki podatkowej dla najwięcej zarabiających – wyjaśnił.

Zdecydowali przed konwencją

Gliński przekonuje, że jego partia miała intencję wprowadzenia 39-proc. stawki dla zarabiających co najmniej 400 tys. zł rocznie. Szefowie PiS się jednak rozmyślili. – Mieliśmy tę stawkę w programie z zeszłego roku, natomiast zrezygnowaliśmy z tego. Decyzja była już podjęta przed konwencją – zapewniał.

Jeden z najbogatszych Polaków: nie mam problemu z tym, że musiałbym płacić wyższy podatek

– Jest dużo osób, które zarabiają 50 tys. zł miesięcznie. Dla nich zapłacenie dodatkowego podatku 5-6 tys. zł nie jest dużym problemem. Ta osoba...

zobacz więcej

Dr hab. Konrad Raczkowski wyjaśnił podczas jednego z paneli, że stabilizowanie finansów publicznych powinno być realizowane poprzez zachowanie aktualnie obowiązujących stawek w podatku dochodowym, (18 i 32 proc.), bez wprowadzania trzeciej, podwyższonej stawki podatkowej, która „byłaby nieefektywna”.

Była różnica zdań

PiS pójdzie do wyborów w koalicji z Solidarną Polską oraz Polską Razem. Lider tego ostatniego ugrupowania zdradził, że była w tej sprawie różnica zdań. – My zawsze sprzeciwialiśmy się podwyższaniu podatków, bardzo mi jest miło, że koledzy dali się przekonać naszym argumentom. Owszem, my także ustąpiliśmy w wielu ważnych sprawach, jak chociażby wiek emerytalny. To jest dowód na partnerski charakter tej koalicji – tłumaczył.

Gowin zaznaczył, że w odstąpieniu od pomysłu nie zdecydowały względy gospodarcze. – Chcę powiedzieć bardzo jednoznacznie – nie będzie trzeciej stawki podatkowej, nie wolno karać ludzi przedsiębiorczych za to, że odnoszą sukcesy – podkreślił.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej