RAPORT

Wojna na Ukrainie

Stargard jeszcze Szczeciński, ale już niedługo. „Byliśmy przytłoczeni nazwą”

Stargard w przyszłym roku przestanie być Szczeciński (fot. flickr.com/Kristof)
Stargard w przyszłym roku przestanie być Szczeciński (fot. flickr.com/Kristof)

Stargard Szczeciński (woj. zachodniopomorskie) chce zrezygnować z drugiego członu nazwy; od przyszłego roku miasto planuje zostać tylko Stargardem. Jak twierdzą przedstawiciele samorządu, obecna nazwa, budząca skojarzenia ze stolicą Pomorza Zachodniego, ogranicza miasto.

Jeudz, Gurgas, Łękłek – czyli Łódź, Grudziądz, Włocławek. Amerykanie połamali język na polskich miastach

Portal Buzzfeed poprosił kilku Amerykanów o przeczytanie nazw miejscowości, które widzieli po raz pierwszy w życiu. Efekty okazały się piorunujące....

zobacz więcej

Jak powiedział sekretarz Stargardu Szczecińskiego Zdzisław Rygiel, mieszkańcy kraju identyfikują Stargard Szczeciński ze Szczecinem i często nie wiedzą, o które z tych dwóch miast chodzi. – Nie można być jednocześnie stargardzkim i szczecińskim. Z badań, które były przeprowadzone na zlecenie miasta m.in. z mieszkańcami Poznania, Krakowa, Wrocławia czy Warszawy jasno wynikało, że Stargard kojarzy się chociażby z Wałami Chrobrego (reprezentacyjne miejsce w Szczecinie – red.) i stocznią szczecińską. Byliśmy przytłoczeni nazwą i bliskością ze Szczecinem – dodał Rygiel.

Starania o zmianę nazwy trwały kilka lat

Zmiana nazwy miasta ma nastąpić na początku przyszłego roku. Jest już przygotowany projekt rozporządzenia Rady Ministrów ws. zmiany nazwy; ma ono zostać wydane do końca lipca br. Kolejnym krokiem jest rozporządzenie ministra administracji zmieniające nazwę miejscowości. Takie rozporządzenia wydawane są zazwyczaj pod koniec roku.

Starania miasta o zmianę nazwy trwały kilka lat. Na przeszkodzie stały m.in. koszty z tym związane.

Mieszkańcom z pomocą przyszła znowelizowana 25 czerwca br. ustawa o samorządzie gminnym. Jak powiedział Rygiel, wprowadzone w nowelizacji zapisy zwalniają mieszkańców z konieczności wymiany praw jazdy i dowodów rejestracyjnych, które nie tracą ważności po zmianie. Ministerstwo oszacowało, że zmiany te mogły kosztować mieszkańców ok. 8 mln zł.

Koszt zmiany nazwy to około 50 tys. zł

Zdaniem sekretarza, mieszkańcy nie poniosą w związku ze zmianą żadnych kosztów, ponieważ wiązały się one wcześniej jedynie z wymianą dokumentów, a tej nie będzie trzeba przeprowadzać.

Rygiel szacował, że dla wszystkich jednostek samorządowych koszt zmiany nazwy to ok. 50 tys. zł. Ta kwota zakłada jednoczesną zmianę wszystkich szyldów, pieczątek i druków urzędowych, ale na szczęście nową nazwę można wprowadzać w ciągu kilku lat.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej