Brytyjscy nastolatkowie przyznali się do kradzieży w Auschwitz. Chcą poddać się karze

Dwóch brytyjskich nastolatków, zwiedzających były obóz koncentracyjny Auschwitz–Birkenau, usłyszało zarzuty kradzieży dobra o szczególnym znaczeniu dla kultury. Policja znalazła przy nich przedmioty skradzione prawdopodobnie z terenu muzeum – m.in. guziki i fragment łyżeczki. Grozi im od roku do ośmiu lat więzienia.

„Nieszkodliwa” kradzież z muzeum Auschwitz

Kanadyjczycy, którzy zabrali z byłego obozu w Auschwitz II-Birkenau pamiątki, uznani zostali za niewinnych – informuje „Dziennik Polski.

zobacz więcej

Zastępca prokuratora rejonowego w Oświęcimiu Mariusz Słomka powiedział, że 17-letni Anglicy przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów. Chcą wystąpić z wnioskiem o dobrowolne poddanie się karze. Proponują wyrok więzienia w zawieszeniu, dozór kuratora oraz grzywnę. Ich sprawę rozpatrzy krakowski sąd okręgowy.

O podejrzeniu kradzieży policja została powiadomiona przez Straż Muzealną w poniedziałek po południu. Po przeszukaniu dwóch zwiedzających muzeum Brytyjczyków znaleźli przy nich fragment maszynki do włosów, fragment łyżeczki, guziki oraz dwa szkiełka.

Wszystko wskazuje na to, że przedmioty te mogły zostać skradzione w rejonie magazynu nr 5, tzw. „Kanady”. Młodzi mężczyźni zostali zatrzymani i jeszcze w poniedziałek przesłuchani w obecności biegłego tłumacza języka angielskiego. Noc spędzili w izbie zatrzymań. Po postawieniu zarzutów przez śledczych zostali wypuszczeni.

To nie pierwszy raz

W minionych kilku latach dochodziło już do podobnych zdarzeń. W 2011 r. na lotnisku w podkrakowskich Balicach funkcjonariusze straży granicznej zatrzymali starsze małżeństwo z Izraela, które próbowało wywieźć przedmioty znalezione na terenie „Kanady”. Usłyszeli zarzut kradzieży dobra o szczególnym znaczeniu dla kultury oraz usiłowania wywiezienia zabytków poza granicę Polski. Dobrowolnie poddali się karze. Sąd wymierzył im rok i cztery miesiące więzienia w zawieszeniu na trzy lata i po 4,2 tys. zł nawiązki na cel społeczny.

Rok temu w tym samym miejscu został zatrzymany nauczyciel z Niemiec, który próbował ukraść znalezione zabytki. Sąd wymierzył mu karę więzienia w zawieszeniu oraz grzywnę.

Najgłośniejsza dotychczas kradzież w byłym obozie wydarzyła się w grudniu 2009 roku. Złodzieje ukradli napis „Arbeit macht frei” znad bramy byłego obozu Auschwitz I. Bezpośredni sprawcy, a także Szwed Anders Hoegstroem, który ich nakłaniał do przestępstwa, zostali skazani na kary bezwzględnego więzienia.

źródło:
Zobacz więcej