Raport

#FabrykahejtuPO

Płynna heroina udająca likier w rękach celników. Kurier wpadł na granicy

Celnicy przechwycili pięć butelek z heroiną. Ich łączna waga to 7,2 kg(fot. Służba Celna)

Pięć butelek pełnych heroiny w formie roztworu próbował wwieźć do Polski kurier narkotykowy. Wpadł na przejściu w Dorohusku. Butelki po likierze wypełnione podejrzaną substancją ukryte były w podłodze jego samochodu osobowego.

Ulotki turystyczne... nasączone kokainą

Niecodzienną próbę przemytu kokainy odkryli wielkopolscy celnicy. Narkotykiem nasączone były foldery biur podróży. Uwagę funkcjonariuszy zwrócił...

zobacz więcej

O godzinie 3 nad ranem na polsko-ukraińskim przejściu granicznym w Dorohusku do kolejki podróżnych, którzy nie zgłaszają nic do oclenia podjechał samochód osobowy na zagranicznych numerach rejestracyjnych. – Ze względu na dobro śledztwa wiele szczegółów musimy zachować na razie dla siebie – wyjaśnia Marzena Siemieniuk, rzeczniczka izby Celnej w Białej Podlaskiej. Jak dodaje, celnicza czujność kazała jednemu z funkcjonariuszy skierować podróżnego do szczegółowej rewizji.

Miał być likier, była heroina

A tam sprawdzając samochód krok po kroku, pod podłogą auta natknęli się na owinięte tkaniną butelki. Z etykiety wynikało, że powinny zawierać likier. Ale w środku znajdowała się podejrzana substancja. Szybki test zdradził, że to rozpuszczona heroina. Łączna waga pięciu butelek to 7,2 kg. – Ile faktycznie jest narkotyku okaże się w naszym laboratorium, gdzie zostanie zmieniony jego forma – wyjaśnia celniczka i dodaje, że kilogram czystego narkotyku w formie stałej wart jest na czarnym rynku w Polsce ok. 200 tys. złotych.

W marcu 2014 r. na granicy w Dorohusku funkcjonariusze Służby Celnej udaremnili przemyt 96 kg heroiny o szacunkowej wartości rynkowej 20 mln zł.

źródło:
Zobacz więcej