Czerwiński: otwarcie Gazoportu w tym roku. „Dodatkowych pieniędzy dla wykonawcy nie będzie”

– Nie o to chodzi, aby otwarcie Gazoportu to był jakiś fajerwerk wyborczy, ale im wcześniej ten gaz do nas dojdzie, tym szybciej inwestycja zacznie się spłacać – powiedział w „Polityce przy kawie” w TVP1 Andrzej Czerwiński. Minister skarbu, który odniósł się do przeciągającej się w czasie inwestycji, zapewnił, że dodatkowych pieniędzy dla wykonawcy nie będzie.

Nowy prezes dopilnuje budowy strategicznego gazoportu w Świnoujściu

Prezes Gaz-Systemu Jan Chadam został pełniącym obowiązki prezesa Polskiego LNG, spółki budującej terminal w Świnoujściu. Chadam został...

zobacz więcej

Minister skarbu państwa Andrzej Czerwiński zadeklarował w „Polityce przy kawie”, że przecięcie wstęgi w Gazoporcie w Świnoujściu nastąpi w tym roku. Pytany czy przeprowadzoną inwestycję nazwałby wzorcową stwierdził, że jest to klasyczna walka o duże pieniądze. – Strony, które uczestniczą w projekcie widzą, że są na to publiczne pieniądze. To są doświadczeni w negocjacjach ludzie i w każdej chwili myślą o tym, żeby zarobić – tłumaczył. Podkreślił, że zależy mu, aby nie dodawać publicznych pieniędzy wykonawcy, jeśli w umowie nie ma zadań dodatkowych. – Jest duża szansa granicząca pewnością, że dodatkowych pieniędzy dla wykonawcy nie będzie – zapewnił.

„Pierwszy statek wpłynie w tym roku”

Dopytywany o dokładną datę otwarcia przekonywał, że im szybciej, tym lepiej. – Nie o to chodzi, aby to był jakiś fajerwerk wyborczy, ale im wcześniej ten gaz do nas dojdzie, tym szybciej inwestycja zacznie się spłacać. Z ekonomicznego punktu widzenia zrobię wszystko, aby to było jak najwcześniej ale nie po łebkach – dodał i zapewnił, że pierwszy statek wpłynie w tym roku.

Zachodnie firmy tracą wiarę w polski gaz łupkowy?

W ciągu sześciu lat wykonano w naszym kraju 66 odwiertów poszukiwawczych, z czego udany jest w zasadzie jeden, w Lewinie na Pomorzu. Zachodnie...

zobacz więcej

Węgiel i gaz łupkowy

Czerwiński mówił też o poprawie kondycji sektora węglowego i spowalnianiu procesów prowadzących do rezygnacji z tego sektora energetyki. – Węgiel jeszcze przez dziesięciolecia będzie głównym naszym źródłem energetyki. Ale trendu światowego już nie zatrzymamy – powiedział.

Mówiąc o gazie łupkowym i wycofujących się z niego inwestorach zapewnił, że jeśli zostaną mu wskazane bariery prawne i administracyjne, które utrudniają życie przedsiębiorcom z tej branży, to jest na tyle dobrego klimatu wokół łupków w parlamencie, że te bariery będą usunięte. Gość „Polityki przy kawie” powiedział, że w Polsce gaz łupkowy jest, ale nie wiemy jeszcze ile i w jakiej cenie. – Pewnie ten gaz będzie trochę droższy niż gaz przywieziony ze Stanów Zjednoczonych, ale na pewno będzie tańszy od tego, który kupujemy z Rosji – dodał.

źródło:
Zobacz więcej